: PiS sprzedał Polskę Unii za… ekologizm i zubożenie społeczeństwa!

 

Szanowni Państwo,

„Kamienie milowe” Krajowego Planu Odbudowy – przedstawione przez Ursulę von der Leyen i zaakceptowane przez obóz Prawa i Sprawiedliwości – to kamienie młyńskie zawieszone na szyi polskiej suwerenności, sądownictwa i gospodarki!

  • Oskładkowanie umów cywilnoprawnych do marca 2023 roku;
  • Likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego;
  • Dodatkowe opodatkowanie samochodów spalinowych (2026);
  • Wprowadzenie stref niskoemisyjnych (zakaz ruchu) w największych miastach (2025);
  • Dodatkowa opłata rejestracyjna za samochody spalinowe (2024);
  • Dalsza realizacja polityki Zielonego Ładu, co oznacza odchodzenie od węgla w momencie, gdy Europa stoi na skraju kryzysu energetycznego;

To tylko garść z puli wytycznych, które zostały narzucone Polsce – przy aprobacie premiera Mateusza Morawieckiego – jako warunki otrzymania pieniędzy ze wspólnego europejskiego długu, którym i tak zostaliśmy obciążeni. Unijne wymogi to aż 48 reform, 116 kamieni milowych, 54 inwestycje i 166 wskaźników!

To bezprecedensowa ingerencja organów unijnych, w szczególności Komisji Europejskiej, w wewnętrzne sprawy Państwa Polskiego. Rząd PiS pozwala komisarzom dyktować warunki w tak strategicznych obszarach, jak sądownictwo czy sektor energetyczny! W zamian otrzymuje jedynie mgliste obietnice kilkudziesięciu miliardów euro, które w dodatku będą wydatkowane zgodnie z wytycznymi z Brukseli!

Przypominamy, że środki finansowe na KPO pochodzą w większości ze wspólnego unijnego zadłużenia i europodatków, czyli źródeł, które obciążają nas w takim samym stopniu, jak inne państwa członkowskie! Nie ma żadnej podstawy traktatowej, która mówi o tym, że Komisja Europejska może nam tych środków odmówić, co ma miejsce już od kilku miesięcy.

„Pełne oskładkowanie umów, koncesje na wydobycie i zielona energia, czyli de facto pogrzebanie polskiego górnictwa, które jest teraz tak bardzo nam potrzebne! A nawet funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości czy regulaminu Sejmu! […] Nie było żadnych konsultacji, żadnych zapowiedzi, a w momencie głosowania nad Funduszem Zadłużenia nie było o tym mowy, że musimy jakiekolwiek kamienie milowe czy inną kupę gruzu spełniać”bije na alarm Marek Szewczyk z Zarządu Głównego Ruchu Narodowego.

Wyprzedaż suwerenności i kompetencji Państwa Polskiego do organów unijnych trwa w najlepsze. Co gorsza, realizuje ją w bezprecedensowym wymiarze rząd, który określa się jako „prawicowy i patriotyczny”, a nie tzw. totalna opozycja, która już zupełnie otwarcie deklaruje chęć sformowania unijnego superpaństwa.

Opierając się na doświadczeniach minionych miesięcy, nietrudno sobie wyobrazić scenariusz, w którym obóz Jarosława Kaczyńskiego zrealizuje, kosztem Polaków, rozkazy Komisji Europejskiej, a koniec końców pieniędzy i tak nam odmówią – bo nie będziemy dostatecznie „praworządni” albo „proekologiczni”.

STOP DYKTATOWI BRUKSELI! STAŃMY W OBRONIE POLSKIEJ SUWERENNOŚCI!

RN logo
Wiadomość ta została wysłana pod podany adres e-mail przez Ruch Narodowy (administrator danych). Jeżeli nie życzą sobie Państwo otrzymywać więcej takiej korespondencji, prosimy o wypisanie się przy użyciu linka: LINK.