Polska Jest Jedna
w Łukowie. Bóg Rodzina i Ojczyzna.
|
|||
Partia Polska Jest Jedna z Bożą Pomocą zarejestrowana w całej Polsce
https://www.youtube.com/
https://www.youtube.com/watch?
https://www.youtube.com/watch?

Partia Polska Jest Jedna z Bożą Pomocą zarejestrowana w całej Polsce
CO POLAKOM OBECNY RZĄD SZYKUJE – WSZYSTKO ROBI ABY BYĆ POSŁUSZNYMI IZRAELITOM I POLAKÓW WYMORDUJE
https://www.youtube.com/watch?
„Eutanazja Po Polsku.”
Polska Jest Jedna NAMIESZA w WYBORACH?! Rafał Piech BEZLITOSNY dla PiS: Robią z nas KOLONIĘ
A Jednak! Pierwsza Partia „PJJ” Zapowiada Rozliczenie Winnych Segregacji Sanitarnej – Wywiad Analiza Ator
PRZYKRE JEST GDY POLITYCY W RZĄDZIE SĄ ZDRAJCAMI I ZŁODZIEJAMI I KRADNA POLAKOM EMERYTURY
PLATFORMA BOGACZY_w SIECI
http://ladycotton.eu/ciemnogrod/images/wSieci-22-Maja-2023.pdf
BOGACI DLA PLATFORMY, PLATFORMA DLA BOGACZY. Ciemne strony Platformy Oby…
TELEWIZJA CHRYSTUSA KRÓLA W CHICAGO
|
|
|
|

Jezus, spojrzawszy na Mateusza, zmiłował się nad nim i powołał go

Ewangeliści Marek i Łukasz nazywają Mateusza najpierw „Lewi, syn Alfeusza” (Mk 2, 14; Łk 5, 27), dopiero później w innych miejscach wymieniane jest imię Mateusz. Prawdopodobnie Chrystus powołując Lewiego nadał mu imię Mateusz. Imię to nie należy do często spotykanych w Piśmie świętym. Pochodzi ono z hebrajskiego Mattaj lub Mattan
Mateusz był Galilejczykiem. Jego pracą było pobieranie ceł i podatków w Kafarnaum, jednym z większych handlowych miasteczek nad jeziorem Genezaret. Pobierał tam opłaty za przejazdy przez jezioro i przewóz towarów.

Chociaż celnicy tak często są w Ewangelii nazywani grzesznikami (Mt 9, 11; 11, 19; Mk 2, 15. 16; Łk 3, 12; 5, 29-30; 7, 34; 15, 12; 19, 2), to jednak Pan Jezus odnosił się do nich życzliwie: odwiedzał ich (Łk 19, 9-10; Mt 9, 10-11), nawet z nimi jadał (Łk 5, 29-33), jednego z nich uczynił bohaterem przypowieści (Łk 18, 9-14). Nie zachęcał jednak do łupienia innych. Jego delikatność i miłosierdzie raczej pobudzały celników do umiaru i nawrócenia (Łk 19, 8). Kiedy Żydzi postawili zarzut: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?” – Chrystus wypowiedział znamienne słowa: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają… Bo nie przyszedłem powoływać sprawiedliwych, ale grzeszników”. Słowa te przekazał w swojej Ewangelii właśnie św. Mateusz (Mt 9, 12-13).
O młodzieńczym życiu Mateusza nie wiemy nic. Spotykamy się z nim po raz pierwszy dopiero w Kafarnaum, kiedy Chrystus zastał go w komorze celnej i powołał na swojego Apostoła. To wezwanie odbyło się po cudownym uzdrowieniu paralityka, którego spuszczono przez otwór zrobiony w suficie mieszkania (Mt 9, 1-8). O tym cudzie musiał dowiedzieć się i Mateusz, gdyż natychmiast rozniosły go setki ust. Być może Mateusz słuchał wcześniej mów pokutnych Jana Chrzciciela. Na wezwanie Chrystusa zostawił wszystko i poszedł za Nim. Nawrócony, zaprosił do swego domu Jezusa, Jego uczniów i swoich przyjaciół: celników i współpracowników. W czasie uczty faryzeusze zarzucili Chrystusowi, że nie przestrzega Prawa. Ten jednak wstawił się za swoimi współbiesiadnikami. Odtąd Mateusz pozostał już w gronie Dwunastu Apostołów.
O powołaniu Mateusza na Apostoła piszą w swoich Ewangeliach także św. Marek i św. Łukasz (Mk 2, 13-17; Łk 5, 27-32). Jest to jednak równocześnie pierwsza i ostatnia osobna wzmianka o nim w Piśmie świętym. Potem widzimy go jedynie w spisach ogólnych na liście Apostołów (Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 15; Dz 1, 13). W katalogach Apostołów figuruje on na miejscu siódmym lub ósmym.
Po Wniebowstąpieniu Chrystusa Mateusz przez jakiś czas pozostał w Palestynie. Apostołował wśród nawróconych z judaizmu. Dla nich też przeznaczył napisaną przez siebie księgę Ewangelii. Napisał ją między 50 a 60 rokiem, najprawdopodobniej ok. 55 r. Starał się w niej wykazać, że to właśnie Chrystus jest wyczekiwanym od dawna Mesjaszem, że na Nim potwierdziły się proroctwa i zapowiedzi Starego Testamentu. Najstarsza tradycja kościelna za autora pierwszej Ewangelii zawsze uważała Mateusza. Twierdzą tak m.in. Papiasz, biskup Hierapolis, Klemens Aleksandryjski, Orygenes i Ireneusz. Pierwotnie Ewangelia według św. Mateusza była napisana w języku hebrajskim lub aramejskim; nie wiadomo, kto i kiedy przetłumaczył ją na język grecki. Nie zachowały się żadne ślady oryginału, tylko grecki przekład. Tłumacze pozostawili część słownictwa aramejskiego, chcąc zachować tzw. ipsissima verba Iesu – najbardziej własne słowa Jezusa.
Mateusz przekazał wiele szczegółów z życia i nauki Jezusa, których nie znajdziemy w innych Ewangeliach: np. rozbudowany tekst Kazania na Górze, przypowieść o kąkolu, o ukrytym skarbie, o drogocennej perle, o dziesięciu pannach. On jeden podał wydarzenie o pokłonie Magów i rzezi niewiniątek, o ucieczce do Egiptu, a także wizję sądu ostatecznego.
Mateusz udał się później między pogan. Ojcowie Kościoła nie są zgodni dokąd. Wyliczają Etiopię, Pont, Persję, Syrię i Macedonię. Najbardziej prawdopodobna jest jednak Etiopia. Relikwie Mateusza miały być przewiezione ze Wschodu do Paestum (Pasidonii) w Italii. Jego ciało przewieziono do Italii w X w. Znajduje się ono obecnie w Salerno w dolnym kościele, wspaniale ozdobionym marmurami i mozaikami. Miejsce to nie stało się jednak powszechnie znanym sanktuarium. Mateusz uznawany jest za męczennika.
Z apokryfów o Mateuszu dochowały się jedynie tzw. Ewangelia (inna, oczywiście) i Dzieje. Pierwszy utwór nieznanego autora pochodzi z VI w. i zdradza duże zapożyczenie w Protoewangelii Jakuba (aż 24 rozdziały są niemal identyczne). Pozostałe rozdziały tej Pseudo-ewangelii zawierają w sobie tak wiele cudowności i legend, że nie stanowią wiarygodnego źródła.
W ikonografii św. Mateusz przedstawiany był w postaci młodzieńca, później – zwłaszcza w sztuce bizantyjskiej – jako siwowłosy, stary mężczyzna. W sztuce zachodniej od czasów średniowiecza dominuje obraz silnie zbudowanego, brodatego mężczyzny w średnim wieku. Ubrany bywa w tradycyjną długą, białą suknię apostolską i w tunikę. Bywa także ukazywany w postawie siedzącej, kiedy pisze – przy nim stoi anioł, przekazujący natchnienie. Jego atrybutami są: księga i pióro, miecz lub halabarda, postać uskrzydlonego młodzieńca, sakwa z pieniędzmi u stóp, torba podróżna.

|
|
|
|
Szanowna Pani, Droga Obrończyni Życia Dzieci!
Zespół ds. mordowania dzieci w MZ nie chce w swoim składzie obrońców życia. Już w czerwcu wysłaliśmy im wniosek, aby dołączyli do spotkań psychiatrę pro-life oraz działaczy ŻiR-u, jednak przewodniczący prof. Krzysztof Czajkowski nie odpisał. Odmowę udziału w pracach zespołu przesłał nam Wiceminister Zdrowia Waldemar Kraska.Właśnie wydało się, że członkowie zespołu jednak z kimś się spotykają! Okazuje się, że znaleźli czas dla parlamentarnego zespołu ds. praw reprodukcyjnych!

Na łamach internetowego wydania „Gazety Wyborczej” skrajnie lewicowa poseł Katarzyna Kotula wygadała się, że członkowie zespołu powołanego w czerwcu przez Adama Niedzielskiego spotkali się z parlamentarnym zespołem ds. praw reprodukcyjnych „zaledwie raz”. Zwolenniczka aborcji i przewodnicząca haniebnej sejmowej grupy ubolewa, że nie było więcej spotkań, fakty są jednak takie, że równocześnie ten sam zespół nie znalazł czasu dla obrońców życia. Konsekwentnie odmawia też informacji na temat tego, nad czym tak naprawdę pracuje. Prof. Krzysztof Czajkowski, krajowy konsultant ds. ginekologii i położnictwa, nie odważył się spojrzeć w twarz ludziom, którzy chcą ratować dzieci przed aborcją, nie dojechał na spotkanie, a posiedzenie swojego zespołu odwoływał w trybie natychmiastowym.
O sprawie mówi Laura Lipińska w krótkim nagraniu, które przesyłam Pani poniżej:
Szanowna Pani
Wyraźnie widzę, że wchodzimy w decydujący moment walki o życie. To właśnie TERAZ rozgrywa się bitwa, której wynik będzie oznaczał wiele uratowanych dzieci lub… wiele morderstw na najbardziej bezbronnych maluszkach.
Urzędnicy w MZ licytują pomiędzy obrońcami życia a aborcjonistami. Dają sobie czas i patrzą, kto zawoła głośniej. Dlatego każdy głos w obronie dzieci jest na wagę złota.
Proaborcyjna polityka w Ministerstwie Zdrowia musi się zakończyć. Dlatego nie ustajemy w żądaniach, aby:
– odtajnić prace zespołu, udostępnić treści i robocze dokumenty dziennikarzom i szeroko rozumianej opinii publicznej,
– dopuścić obrońców życia do prac zespołu i konsultować z nimi planowane rozwiązania,
– zakończyć działania na rzecz aborcji w Ministerstwie Zdrowia.
Proszę Panią o poparcie tych postulatów poprzez podpisanie petycji pod linkiem:
https://twojepetycje.pl/
Gdy już Pani podpisze, bardzo proszę o wysłanie linku do tej petycji dalej – do każdego, kto może wesprzeć walkę o bezpieczeństwo dla dzieci w łonach matek.
Nie można milczeć.
Milczenie jest zgodą na to, by zabito wiele dzieci.
Nie mogą one same poprosić o pomoc, dlatego zwracam się do Pani w ich imieniu i proszę o podpis.
Serdecznie Panią pozdrawiam!
|
PS – Zawsze przeraża mnie, że znajdują się lekarze, którzy zamiast leczyć – ustalają, kogo zamordować. Róbmy wszystko, aby uratować niewinne maleństwa. Obecnie najpilniejsze jest podpisanie i przesłanie dalej petycji https://twojepetycje.pl/
WSPIERAM
NUMER RACHUNKU BANKOWEGO: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
NAZWA ODBIORCY: FUNDACJA ŻYCIE I RODZINA
TYTUŁEM: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE
DLA PRZELEWÓW Z ZAGRANICY:
IBAN:PL 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
KOD SWIFT: BIGBPLPW
MOŻNA TEŻ SKORZYSTAĆ Z SYSTEMÓW DO SZYBKICH PRZELEWÓW, BLIKA LUB PŁATNOŚCI KARTAMI POD LINKIEM: https://ratujzycie.pl/
ZA SERCE OKAZANE PODCZS II WOJNY ŚWIATOWEJ I CAŁY CZAS OKAZUJEMY TO UKRAIŃCY ODWDZIĘCZAJĄ SIĘ SKARGAMI NA NAS ORAZ OSKARŻENIAMI A TERAZ STRASZĄ WOJNAMI.
https://www.youtube.com/watch?
Wreszcie nasi umiłowani przywódcy się doczekali! WOJNA HANDLOWA MIĘDZY POLSKĄ A UKRAINĄ!!!
https://www.youtube.com/watch?
https://www.youtube.com/watch?

Św. Stanisławowi Kostce przypisuje się zwycięstwo Polski odniesione nad Turkami pod Chocimiem w 1621 r. 
RAFAŁ PIECH: NIE DAMY SIĘ KUPIĆ! PCh24TV
https://www.youtube.com/watch?
Podczas tego Nabożeństwa o charakterze ekspiacyjnym będziemy wynagradzać za wszystkie grzechy popełnione
w naszej ojczyźnie, zwłaszcza za grzechy: zbrodni wobec nienarodzonych dzieci, nieczystości, apostazji, nienawiści, podziałów kłótni i nieprzebaczenia, pijaństwa, rozwodów, niegodnego przyjmowania Komunii Świętej, zdrady narodu.
Uczynimy to za wstawiennictwem polskich świętych i błogosławionych, patronów i niebiańskich opiekunów naszej Ojczyzny, św. Michała Archanioła oraz dusz w czyśćcu cierpiących naszych rodaków.
Żyjemy dziś w czasach największej apostazji, czyli odejścia od Boga. Sekularyzacja państw Zachodu jest faktem. Polska, choć uważana za ostoję katolicyzmu, też stopniowo ulega tej fali. Coraz więcej ludzi, także tych deklarujących się katolikami, żyje tak, jakby Pana Boga nie było. Czas, w którym przyszło nam żyć, jest czasem bezkompromisowej walki. Ale co gorsza, nawet ludzie wierzący nie zawsze to widzą, trwając w stanie uśpienia i letargu. Nie dostrzegają, że każdy grzech popełniony indywidualnie ma swoje negatywne reperkusje nie tylko wobec jednostki ale i całego społeczeństwa czy narodu, i domaga się zadośćuczynienia.
Zapraszamy, zawalcz z nami o Polskę!
24 GODZINY MĘKI PAŃSKIEJ ZA POLSKĘ
MIEJSCE: Parafia św. Jana Sarkandra, ul. Bańgowska 25, Siemianowice Śląskie
Zaprasza RAFAŁ PIECH” https://www.youtube.com/watch?
https://www.youtube.com/watch?

” w YouTube
https://youtu.be/kjfaQ6jIzP8?
Szczęść Boże. Mamy jeszcze kilka miejsc wolnych na pielgrzymkę do
Meksyku. Może ktoś byłby chętny jechać do Matki Bożej do
Guadelupe
Zapraszamy serdecznie.
strzelec@onet.com.pl
To dla odświeżenia niektórych pamięci.
A wybory tuż tuż.
POLACY MÓDLCIE SIĘ DO DUCHA ŚWIĘTEGO ABYŚCIE UMIELI ODRÓŻNIĆ CZŁOWIEKA BOŻEGO OD PACHOŁKA PIEKIELNEGO Z PiSu KTÓRY TYLKO NISZCZY DZIEŁA BOŻE I TAKŻE NASZĄ OJCZYZNĘ DLATEGO MÓDLCIE SIĘ, ABYŚCIE UMIELI ZOBACZYĆ, BO TYLKO PAN BÓG NAM POMOŻE, GDYŻ
https://www.youtube.com/watch?
https://www.youtube.com/watch?
Na 24 Godziny Męki Pańskiej za Polskę zaprasza Rafał Piech, prezydent Siemianowic Śląskich i przewodniczący partii Polska Jest Jedna.
Podczas tego nabożeństwa o charakterze ekspiacyjnym będziemy wynagradzać za wszystkie grzechy popełnione w naszej ojczyźnie, zwłaszcza za grzechy: zbrodni wobec nienarodzonych dzieci, nieczystości, apostazji, nienawiści, podziałów, kłótni i nieprzebaczenia, pijaństwa, rozwodów, niegodnego przyjmowania Komunii Świętej, zdrady narodu.
Uczynimy to za wstawiennictwem polskich świętych i błogosławionych, patronów i niebiańskich opiekunów naszej ojczyzny, św. Michała Archanioła oraz dusz w czyśćcu cierpiących naszych rodaków.
Żyjemy dziś w czasach największej apostazji, czyli odejścia od Boga. Sekularyzacja państw Zachodu jest faktem. Polska, choć uważana za ostoję katolicyzmu, też stopniowo ulega tej fali. Coraz więcej ludzi, także tych deklarujących się katolikami, żyje tak, jakby Pana Boga nie było. Czas, w którym przyszło nam żyć, jest czasem bezkompromisowej walki. Ale co gorsza, nawet ludzie wierzący nie zawsze to widzą, trwając w stanie uśpienia i letargu. Nie dostrzegają, że każdy grzech popełniony indywidualnie ma swoje negatywne reperkusje nie tylko wobec jednostki ale i całego społeczeństwa czy narodu, i domaga się zadośćuczynienia.
Zapraszamy, zawalcz z nami o Polskę!
24 GODZINY MĘKI PAŃSKIEJ ZA POLSKĘ
MIEJSCE: Parafia św. Jana Sarkandra, ul. Bańgowska 25,
Zaprasza RAFAŁ PIECH” https://www.youtube.com/watch?
|
Witaj! Z tej strony Witold Tumanowicz, Szef Sztabu Wyborczego Konfederacji Wolność i Niepodległość. Zapewne już wiesz o aferze wizowej. PiS zamienił Ministerstwo Spraw Zagranicznych (kluczowy resort rządowy) w Ministerstwo Korupcji i Lewych Papierów. Okazało się, że polską wizę można było kupić na afrykańskich i azjatyckich straganach za kilka tys. dolarów. W ten sposób do Polski mogło trafić nawet 350 tys. nielegalnych imigrantów! Mateusz Morawiecki próbował załagodzić tę aferę, wyrzucając odpowiedzialnego za system wizowy wiceministra Piotra Wawrzyka. To jednak hańby z rządu nie zdejmie. Afera wizowa doskonale wpasowuje się w dotychczasową politykę migracyjną PiS. Czy wiesz, że ten rząd szczyci się odmową przyjęcia kilku tysięcy imigrantów kwotowych narzucanych przez Unię Europejską, podczas gdy… w samym 2022 roku Polska wydała 700 tys. pozwoleń na pierwszy pobyt dla imigrantów ze 148 krajów świata? SIEDEMSET TYSIĘCY! Z czego aż 136 tys. pozwoleń otrzymali obywatele krajów muzułmańskich, takich jak Arabia Saudyjska czy Pakistan. PiS przewidział nawet różne zachęty socjalne dla imigrantów. Nie wiem czy wiesz, ale mogą oni skorzystać nie tylko z programu 500+ (od 1 stycznia 800+), ale również z kredytu 2%. Co więcej, imigranci mogą mieć mieszkanie za granicą, a i tak skorzystać z państwowych dopłat Z TWOJEJ KIESZENI! Rozdawnicza polityka PiS doprowadzi do dalszego wzrostu inflacji, którą będą musiały udźwignąć polskie rodziny. Ciebie i mnie przerażało tempo wzrostu cen w ostatnim roku (oficjalnie inflacja pikowała dotąd na poziomie 18,4%), a tak naprawdę najgorsze może być dopiero przed nami. Turcja, której władze zmagały się z naporem imigrantów i która nie podjęła walki z szalejącą drożyzną, notuje w ostatnich miesiącach inflację od 40 do nawet 80%. Wyobrażasz to sobie w Polsce, po wpuszczeniu kilku milionów nowych imigrantów? Wzrasta liczba przestępstw dokonywanych przez cudzoziemców. Molestowane są dzieci na basenach, kierowcy taksówek coraz rzadziej posiadają wymagane uprawnienia, notujemy wzrost kradzieży. Pod rządami Morawieckiego Polacy są coraz mniej bezpieczni we własnym kraju. PiS destabilizuje kraj realizując politykę multikulti – znaną nam z Europy Zachodniej. Czy Francję albo Szwecję możemy dziś nazwać bezpiecznymi krajami? Tam w miastach istnieją nawet specjalne strefy no-go, gdzie rządzą imigracyjne gangi, a policja boi się zapuszczać. Bezmyślnie powielamy ich błędy kręcąc sobie bicz. Na naszych oczach Polska zamienia się w drugą Francję. Czy chcesz tego? Bo ja nie. Jako Konfederacja od dawna postulujemy zakaz masowej i niekontrolowanej imigracji do Polski. Kilka miesięcy temu przedstawiliśmy plan odpowiedzialnej polityki migracyjnej (możesz się z nim zapoznać na stronie juzwystarczy.pl). Oczywiście, nie muszę Ci dodawać, że rząd nic z nim nie zrobił, choć jego przedstawiciele krzyczą po mediach, że są przeciwnikami masowej imigracji. Dla nas, polskich patriotów, liczą się jednak czyny, a nie słowa. Dlatego raz jeszcze gorąco proszę – skorzystaj z poniższego linka i dołącz do naszej pilnej petycji, którą kierujemy do premiera Mateusza Morawieckiego. Zbierzmy wspólnie co najmniej 100 tysięcy podpisów i pokażmy im, że nie mogą nas dłużej okłamywać! Serdecznie Cię pozdrawiam, Witold Tumanowicz Szef Sztabu Konfederacji |
POJEDNAWCZYNI GRZESZNIKÓW

Wzywasz pomocy Syna? Uciekaj się do Maryi
Zrobiła następne kilka kroków w ich kierunku. Nabrawszy pewności, Maksymin i Melania zbiegli ze zbocza na dół. Piękna Pani cały czas płakała. Była wysoka i cała ze światła, ubrana jak miejscowe kobiety: w długą suknię, w wielki fartuch wokół bioder, w chustkę skrzyżowaną na piersiach i zawiązaną na węzeł na plecach, w czepek wieśniaczki. Szeroki, płaski łańcuch biegł brzegiem jej chusty. Inny łańcuch podtrzymywał na Jej piersi wielki krucyfiks. Pod ramionami krzyża, po prawej ręce Chrystusa, znajdowały się obcęgi, po lewej – młotek. Z postaci Ukrzyżowanego wypływała cała światłość, z której jest utworzona zjawa, światłość, która tworzyła iskrzący się diadem na czole Pięknej Pani. Róże otaczały wieńcem Jej głowę, obrębiały Jej chustę i zdobiły obuwie.
Oto, co Piękna Pani powiedziała do pasterzy, najpierw po francusku: „Jeżeli mój lud nie zechce się poddać, będę zmuszona puścić ramię mojego Syna. Jest ono tak mocne i ciężkie, że dłużej nie mogę go podtrzymywać. Od jak dawna cierpię z waszego powodu! Chcąc, by mój Syn was nie opuścił, muszę Go nieustannie o to prosić, a wy sobie nic z tego nie robicie. Choćbyście nie wiedzieć, jak się modlili i co robili, nigdy nie zdołacie wynagrodzić trudu, którego się dla was podjęłam. Dałam wam sześć dni do pracy, siódmy zastrzegłam sobie – i nie chcą mi go przyznać. To właśnie czyni ciężkim ramię mojego Syna! Również woźnice przeklinają, mieszając z przekleństwami imię mojego Syna. To są dwie rzeczy, które czynią tak bardzo ciężkim ramię mego Syna. Jeżeli zbiory się psują, to tylko z waszej winy. Pokazałam wam to w roku ubiegłym na ziemniakach. Wy jednak nic sobie z tego nie robiliście. Przeciwnie, kiedy znajdowaliście zgniłe ziemniaki, przeklinaliście mieszając z przekleństwami imię mojego Syna. Będą się psuły nadal, a tego roku na Boże Narodzenie nie będzie ich wcale”.
Słowo pommes de terre wprawiło w zakłopotanie Melanię. W gwarze, której się używało w tamtej okolicy, na ziemniaki mówiło się las truffas. Pasterka zwróciła się więc do Maksymina, ale Piękna Pani ją uprzedziła: „Nie rozumiecie tego, moje dzieci? Zaraz powiem wam to inaczej”.
Piękna Pani powtórzyła ostatnie zdanie i prowadziła dalszą rozmowę w narzeczu z Corps: „si la recolta se gasta… Si ava de bla… Jeżeli macie zboże, nie trzeba go siać. Wszystko, co posiejecie, zje robactwo, a to, co wzejdzie, rozsypie się w proch przy młóceniu. Nastanie wielki głód. Zanim głód nadejdzie, dzieci w wieku poniżej siedmiu lat dostaną dreszczy i będą umierać na rękach trzymających je osób. Inni będą pokutować z powodu głodu. Orzechy zrobaczywieją, a winogrona zgniją”.
W tym miejscu Piękna Pani powierzyła tajemnicę Maksyminowi, później – Melanii. Następnie powiedziała do obojga dzieci: „Jeżeli się nawrócą, kamienie i skały zamienią się w sterty zboża, a ziemniaki same się zasadzą. Czy dobrze się modlicie, moje dzieci?” – „Nie bardzo, proszę Pani!” – odpowiedzieli obydwoje. „Ach! Moje dzieci, trzeba się dobrze modlić wieczorem i rano. Jeżeli nie macie czasu, zmówcie przynajmniej Ojcze nasz i Zdrowaś, a jeżeli będziecie mogły – módlcie się więcej. W lecie na Mszę świętą chodzi tylko kilka starszych niewiast. Inni pracują w niedzielę przez całe lato. W zimie, gdy nie wiedzą, co robić, idą na Mszę św. jedynie po to, by sobie drwić z religii. W czasie Wielkiego Postu jedzą mięso jak psy. Moje dzieci, czy nie widziałyście kiedyś zepsutego zboża?” – „Nie, proszę Pani” – odpowiedziały dzieci.
Wówczas Piękna Pani zwróciła się do Maksymina: „Lecz ty, moje dziecko, musiałeś je kiedyś widzieć, w Coin, razem z twoim ojcem. Właściciel pola powiedział wówczas do twego ojca: «Chodźcie zobaczyć, jak moje zboże się psuje». Poszliście razem. Twój ojciec wziął dwa lub trzy kłosy w dłonie, pokruszył je i wszystko obróciło się w proch. Wracaliście później do domu. Kiedy byliście około godziny drogi od Crops, ojciec dał ci kawałek chleba, mówiąc: «Masz, dziecko, jedz jeszcze chleb w tym roku, bo nie wiem, czy go kto będzie jadł w roku przyszłym, jeżeli zboże będzie się dalej tak psuło». – „O tak, proszę Pani! – odpowiedział Maksymin – teraz sobie to przypominam. Przed chwilą o tym nie pamiętałem”. I Piękna Pani dokończyła, nie w gwarze, ale po francusku: „A więc, moje dzieci, ogłoście całemu mojemu ludowi”.
Później przesunęła się naprzód, przekroczyła strumyk i nie oglądając się, powtórzyła z naciskiem: „A więc, moje dzieci, ogłoście to całemu mojemu ludowi”. Następnie wspięła się po krętym zboczu, które wznosi się w stronę Le Collet (mała przełęcz). Tam uniosła się do góry. Dzieci podbiegły do Niej. Ona spojrzała w niebo, potem ku ziemi. Zwrócona w kierunku południowo-wschodnim, „rozpłynęła się w świetle”. Potem zniknęła również światłość.

Dnia 19 września 1851 r., po przeprowadzeniu dokładnych i surowych badań zdarzenia, świadków, treści orędzia i oddźwięku na nie, Philibert de Bruillard, biskup Grenoble, zawyrokuje w swoim orzeczeniu doktrynalnym, że „zjawienie Najświętszej Dziewicy dwojgu pasterzom 19 września 1846 r. na jednej z gór w łańcuchu Alp, położonej w parafii La Salette, posiada wszelkie znamiona prawdy i wierni mogą w nie wierzyć bez obawy błędu”.
Dnia 1 maja 1852 r., w nowym orędziu, po zapowiedzeniu budowy sanktuarium na górze Zjawienia, biskup Grenoble dodał: „Jakkolwiek wielką rzeczą byłaby budowa sanktuarium, jest jeszcze coś ważniejszego: chodzi o sługi ołtarza, przeznaczonych do jego obsługi, do przyjmowania pobożnych pielgrzymów, do głoszenia im słowa Bożego, do sprawowania wśród nich posługi pojednania, do sprawowania dla nich czcigodnego sakramentu ołtarza i do wiernego rozdawania wszystkim tajemnic Bożych i duchowych skarbów Kościoła. Ci kapłani będą się nazywać Misjonarzami Matki Bożej z La Salette. Ich powołanie i istnienie będą – tak jak i Sanktuarium – wieczną pamiątkę miłościwego zjawienia się Maryi”.
Pierwsi misjonarze wybrani zostali spośród kapłanów diecezjalnych przez biskupa Philiberta de Bruillard. Tej wspólnocie księży misjonarzy diecezjalnych biskup Grenoble nadał 5 marca 1852 roku tymczasowo projekt reguły, skopiowany z Konstytucji misjonarzy diecezjalnych z Lyonu, zwanych chartreux.
Wśród kapłanów, którzy przejęli się duchem Zjawienia i oddali się na posługę pielgrzymów, od samego początku ujawniło się powołanie do życia zakonnego i jego potrzeba. Biskup J.M.A. Ginoulhiac zatwierdził w dniu 2 lutego 1852 roku regułę jako obowiązującą we wspólnocie misjonarzy diecezjalnych i nadał jej tytuł: Tymczasowe reguły Misjonarzy diecezjalnych Matki Bożej z La Salette. W tym samym dniu pierwsi misjonarze złożyli zgodnie z nadaną im i promulgowaną przez biskupa regułą trzy śluby zakonne: posłuszeństwa, ubóstwa i czystości na okres jednego roku. Ten dzień można uważać za dzień narodzenia Zgromadzenia Misjonarzy diecezjalnych Matki Bożej z La Salette.
Po Soborze Watykańskim II saletyni podjęli zadanie rewizji i odnowy Konstytucji i Norm Kapitulnych, w duchu soborowym i według zachęt i wskazówek papieskich dotyczących odnowy życia zakonnego w świecie współczesnym. Praca ta jest owocem modlitwy i rozmyślania, wierności i doświadczeń wspólnot i zakonników wszystkich prowincji. Reguła życia Misjonarzy Matki Bożej z La Salette została zatwierdzona przez Stolicę świętą dekretem z dnia 6 czerwca 1985 r. „Misjonarze Matki Bożej z La Salette, których dom generalny znajduje się w Rzymie, mają za cel, obrany w świetle Zjawienia Matki Bożej z La Salette, być oddanymi sługami Chrystusa i Kościoła, aby się dokonała tajemnica pojednania” (z dekretu zatwierdzającego regułę).

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Maryjo Saletyńska, Matko Boża, – módl się za nami.
Maryjo Saletyńska, Królowo i Matko ludzi,
Maryjo Saletyńska, Posłanniczko Miłosierdzia Bożego,
Maryjo Saletyńska, Pośredniczko wszechmocna,
Maryjo Saletyńska, Ofiaro pokuty i zadośćuczynienia,
Maryjo Saletyńska, Ognisko gorliwości i apostolstwa,
Maryjo Saletyńska, Mistrzyni prawdziwej pobożności,
Maryjo Saletyńska, Źródło zbawienia dla biednych grzeszników,
Maryjo Saletyńska, przypominająca światu sprawiedliwość Bożą i karę za grzechy,
Maryjo Saletyńska, z dobrocią nalegająca, abyśmy się do Ciebie nieustannie uciekali,
Dziewico Saletyńska, Przykładzie skromności i prostoty,
Dziewico Saletyńska, Światło zaślepionych i nieoświeconych,
Dziewico Saletyńska, potępiająca zmysłowość i bezwstydne uciechy świata,
Dziewico Saletyńska, nakłaniająca nas do opanowania wstrzemięźliwości,
Dziewico Saletyńska, wzywająca do posłuszeństwa i uległości,
Dziewico Saletyńska, przynaglająca grzeszników do nawrócenia i pokuty,
Dziewico Saletyńska, obiecująca liczne łaski tym, którzy się nawracają,
Dziewico Saletyńska, zachęcająca sprawiedliwych do gorętszej pobożności,
Matko Saletyńska, rzewnie płacząca nad złością i niedolą naszą,
Matko Saletyńska, powstrzymująca ramię Syna na nas rozgniewanego,
Matko Saletyńska, skarżąca się na nieświęcenie niedzieli i na bluźnierstwa,
Matko Saletyńska, żaląca się na znieważanie rzeczy świętych,
Matko Saletyńska, trwożąca swymi groźbami cały świat,
Matko Saletyńska, troszcząca się o nas, pomimo naszej niewdzięczności,
Matko Saletyńska, zalecająca modlitwę rano i wieczorem,
Matko Saletyńska, przypominająca czule Mękę Swego Boskiego Syna,
Matko Saletyńska, troszcząca się o nasz chleb powszedni,
Matko Saletyńska, darząca nas źródłem cudownej wody,
Matko Saletyńska, lecząca wszelkie choroby,
Matko Saletyńska, Opiekunko biednych dzieci,
Matko Saletyńska, Pocieszycielko chorych i strapionych,
Matko Saletyńska, Nadziejo i Pociecho rozpaczających,
Matko Saletyńska, Podporo Kościoła pielgrzymującego,
Matko Saletyńska, Orędowniczko Kościoła cierpiącego,
Matko Saletyńska, Chwało Kościoła uwielbionego,
Przez Twoje żałosne napomnienia spraw, abyśmy byli posłuszni Twemu Synowi,
Przez Twoje niesłychane cierpienia, uproś nam łaskę zdania się na wolę Bożą w dolegliwościach życia,
Przez Twoje Zjawienie i cuda wzmocnij wiarę i zgodę wzajemną w Twym narodzie,
Przez Twoje spojrzenia zwrócone ku Rzymowi, wzbudź w nas gorliwe przywiązanie do Kościoła katolickiego,
Przez Twoją niewysłowioną tkliwość spraw, abyśmy Ciebie coraz bardziej kochali,
Przez Twoją porywającą piękność spraw, abyśmy za niebem tęsknili,
Przez Twoje nowe Wniebowzięcie pociągnij nas wszystkich do Siebie.
Baranku Boży, który gładzisz, grzechy świata, – przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, – zmiłuj się nad nami.
V. Módl się nieustannie za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.
POJEDNAWCZYNI GRZESZNIKÓW

Zrobiła następne kilka kroków w ich kierunku. Nabrawszy pewności, Maksymin i Melania zbiegli ze zbocza na dół. Piękna Pani cały czas płakała. Była wysoka i cała ze światła, ubrana jak miejscowe kobiety: w długą suknię, w wielki fartuch wokół bioder, w chustkę skrzyżowaną na piersiach i zawiązaną na węzeł na plecach, w czepek wieśniaczki. Szeroki, płaski łańcuch biegł brzegiem jej chusty. Inny łańcuch podtrzymywał na Jej piersi wielki krucyfiks. Pod ramionami krzyża, po prawej ręce Chrystusa, znajdowały się obcęgi, po lewej – młotek. Z postaci Ukrzyżowanego wypływała cała światłość, z której jest utworzona zjawa, światłość, która tworzyła iskrzący się diadem na czole Pięknej Pani. Róże otaczały wieńcem Jej głowę, obrębiały Jej chustę i zdobiły obuwie.
Oto, co Piękna Pani powiedziała do pasterzy, najpierw po francusku: „Jeżeli mój lud nie zechce się poddać, będę zmuszona puścić ramię mojego Syna. Jest ono tak mocne i ciężkie, że dłużej nie mogę go podtrzymywać. Od jak dawna cierpię z waszego powodu! Chcąc, by mój Syn was nie opuścił, muszę Go nieustannie o to prosić, a wy sobie nic z tego nie robicie. Choćbyście nie wiedzieć, jak się modlili i co robili, nigdy nie zdołacie wynagrodzić trudu, którego się dla was podjęłam. Dałam wam sześć dni do pracy, siódmy zastrzegłam sobie – i nie chcą mi go przyznać. To właśnie czyni ciężkim ramię mojego Syna! Również woźnice przeklinają, mieszając z przekleństwami imię mojego Syna. To są dwie rzeczy, które czynią tak bardzo ciężkim ramię mego Syna. Jeżeli zbiory się psują, to tylko z waszej winy. Pokazałam wam to w roku ubiegłym na ziemniakach. Wy jednak nic sobie z tego nie robiliście. Przeciwnie, kiedy znajdowaliście zgniłe ziemniaki, przeklinaliście mieszając z przekleństwami imię mojego Syna. Będą się psuły nadal, a tego roku na Boże Narodzenie nie będzie ich wcale”.
Słowo pommes de terre wprawiło w zakłopotanie Melanię. W gwarze, której się używało w tamtej okolicy, na ziemniaki mówiło się las truffas. Pasterka zwróciła się więc do Maksymina, ale Piękna Pani ją uprzedziła: „Nie rozumiecie tego, moje dzieci? Zaraz powiem wam to inaczej”.
Piękna Pani powtórzyła ostatnie zdanie i prowadziła dalszą rozmowę w narzeczu z Corps: „si la recolta se gasta… Si ava de bla… Jeżeli macie zboże, nie trzeba go siać. Wszystko, co posiejecie, zje robactwo, a to, co wzejdzie, rozsypie się w proch przy młóceniu. Nastanie wielki głód. Zanim głód nadejdzie, dzieci w wieku poniżej siedmiu lat dostaną dreszczy i będą umierać na rękach trzymających je osób. Inni będą pokutować z powodu głodu. Orzechy zrobaczywieją, a winogrona zgniją”.
W tym miejscu Piękna Pani powierzyła tajemnicę Maksyminowi, później – Melanii. Następnie powiedziała do obojga dzieci: „Jeżeli się nawrócą, kamienie i skały zamienią się w sterty zboża, a ziemniaki same się zasadzą. Czy dobrze się modlicie, moje dzieci?” – „Nie bardzo, proszę Pani!” – odpowiedzieli obydwoje. „Ach! Moje dzieci, trzeba się dobrze modlić wieczorem i rano. Jeżeli nie macie czasu, zmówcie przynajmniej Ojcze nasz i Zdrowaś, a jeżeli będziecie mogły – módlcie się więcej. W lecie na Mszę świętą chodzi tylko kilka starszych niewiast. Inni pracują w niedzielę przez całe lato. W zimie, gdy nie wiedzą, co robić, idą na Mszę św. jedynie po to, by sobie drwić z religii. W czasie Wielkiego Postu jedzą mięso jak psy. Moje dzieci, czy nie widziałyście kiedyś zepsutego zboża?” – „Nie, proszę Pani” – odpowiedziały dzieci.
Wówczas Piękna Pani zwróciła się do Maksymina: „Lecz ty, moje dziecko, musiałeś je kiedyś widzieć, w Coin, razem z twoim ojcem. Właściciel pola powiedział wówczas do twego ojca: «Chodźcie zobaczyć, jak moje zboże się psuje». Poszliście razem. Twój ojciec wziął dwa lub trzy kłosy w dłonie, pokruszył je i wszystko obróciło się w proch. Wracaliście później do domu. Kiedy byliście około godziny drogi od Crops, ojciec dał ci kawałek chleba, mówiąc: «Masz, dziecko, jedz jeszcze chleb w tym roku, bo nie wiem, czy go kto będzie jadł w roku przyszłym, jeżeli zboże będzie się dalej tak psuło». – „O tak, proszę Pani! – odpowiedział Maksymin – teraz sobie to przypominam. Przed chwilą o tym nie pamiętałem”. I Piękna Pani dokończyła, nie w gwarze, ale po francusku: „A więc, moje dzieci, ogłoście całemu mojemu ludowi”.
Później przesunęła się naprzód, przekroczyła strumyk i nie oglądając się, powtórzyła z naciskiem: „A więc, moje dzieci, ogłoście to całemu mojemu ludowi”. Następnie wspięła się po krętym zboczu, które wznosi się w stronę Le Collet (mała przełęcz). Tam uniosła się do góry. Dzieci podbiegły do Niej. Ona spojrzała w niebo, potem ku ziemi. Zwrócona w kierunku południowo-wschodnim, „rozpłynęła się w świetle”. Potem zniknęła również światłość.

Dnia 1 maja 1852 r., w nowym orędziu, po zapowiedzeniu budowy sanktuarium na górze Zjawienia, biskup Grenoble dodał: „Jakkolwiek wielką rzeczą byłaby budowa sanktuarium, jest jeszcze coś ważniejszego: chodzi o sługi ołtarza, przeznaczonych do jego obsługi, do przyjmowania pobożnych pielgrzymów, do głoszenia im słowa Bożego, do sprawowania wśród nich posługi pojednania, do sprawowania dla nich czcigodnego sakramentu ołtarza i do wiernego rozdawania wszystkim tajemnic Bożych i duchowych skarbów Kościoła. Ci kapłani będą się nazywać Misjonarzami Matki Bożej z La Salette. Ich powołanie i istnienie będą – tak jak i Sanktuarium – wieczną pamiątkę miłościwego zjawienia się Maryi”.
Pierwsi misjonarze wybrani zostali spośród kapłanów diecezjalnych przez biskupa Philiberta de Bruillard. Tej wspólnocie księży misjonarzy diecezjalnych biskup Grenoble nadał 5 marca 1852 roku tymczasowo projekt reguły, skopiowany z Konstytucji misjonarzy diecezjalnych z Lyonu, zwanych chartreux.
Wśród kapłanów, którzy przejęli się duchem Zjawienia i oddali się na posługę pielgrzymów, od samego początku ujawniło się powołanie do życia zakonnego i jego potrzeba. Biskup J.M.A. Ginoulhiac zatwierdził w dniu 2 lutego 1852 roku regułę jako obowiązującą we wspólnocie misjonarzy diecezjalnych i nadał jej tytuł: Tymczasowe reguły Misjonarzy diecezjalnych Matki Bożej z La Salette. W tym samym dniu pierwsi misjonarze złożyli zgodnie z nadaną im i promulgowaną przez biskupa regułą trzy śluby zakonne: posłuszeństwa, ubóstwa i czystości na okres jednego roku. Ten dzień można uważać za dzień narodzenia Zgromadzenia Misjonarzy diecezjalnych Matki Bożej z La Salette.
Po Soborze Watykańskim II saletyni podjęli zadanie rewizji i odnowy Konstytucji i Norm Kapitulnych, w duchu soborowym i według zachęt i wskazówek papieskich dotyczących odnowy życia zakonnego w świecie współczesnym. Praca ta jest owocem modlitwy i rozmyślania, wierności i doświadczeń wspólnot i zakonników wszystkich prowincji. Reguła życia Misjonarzy Matki Bożej z La Salette została zatwierdzona przez Stolicę świętą dekretem z dnia 6 czerwca 1985 r. „Misjonarze Matki Bożej z La Salette, których dom generalny znajduje się w Rzymie, mają za cel, obrany w świetle Zjawienia Matki Bożej z La Salette, być oddanymi sługami Chrystusa i Kościoła, aby się dokonała tajemnica pojednania” (z dekretu zatwierdzającego regułę).

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Maryjo Saletyńska, Matko Boża, – módl się za nami.
Maryjo Saletyńska, Królowo i Matko ludzi,
Maryjo Saletyńska, Posłanniczko Miłosierdzia Bożego,
Maryjo Saletyńska, Pośredniczko wszechmocna,
Maryjo Saletyńska, Ofiaro pokuty i zadośćuczynienia,
Maryjo Saletyńska, Ognisko gorliwości i apostolstwa,
Maryjo Saletyńska, Mistrzyni prawdziwej pobożności,
Maryjo Saletyńska, Źródło zbawienia dla biednych grzeszników,
Maryjo Saletyńska, przypominająca światu sprawiedliwość Bożą i karę za grzechy,
Maryjo Saletyńska, z dobrocią nalegająca, abyśmy się do Ciebie nieustannie uciekali,
Dziewico Saletyńska, Przykładzie skromności i prostoty,
Dziewico Saletyńska, Światło zaślepionych i nieoświeconych,
Dziewico Saletyńska, potępiająca zmysłowość i bezwstydne uciechy świata,
Dziewico Saletyńska, nakłaniająca nas do opanowania wstrzemięźliwości,
Dziewico Saletyńska, wzywająca do posłuszeństwa i uległości,
Dziewico Saletyńska, przynaglająca grzeszników do nawrócenia i pokuty,
Dziewico Saletyńska, obiecująca liczne łaski tym, którzy się nawracają,
Dziewico Saletyńska, zachęcająca sprawiedliwych do gorętszej pobożności,
Matko Saletyńska, rzewnie płacząca nad złością i niedolą naszą,
Matko Saletyńska, powstrzymująca ramię Syna na nas rozgniewanego,
Matko Saletyńska, skarżąca się na nieświęcenie niedzieli i na bluźnierstwa,
Matko Saletyńska, żaląca się na znieważanie rzeczy świętych,
Matko Saletyńska, trwożąca swymi groźbami cały świat,
Matko Saletyńska, troszcząca się o nas, pomimo naszej niewdzięczności,
Matko Saletyńska, zalecająca modlitwę rano i wieczorem,
Matko Saletyńska, przypominająca czule Mękę Swego Boskiego Syna,
Matko Saletyńska, troszcząca się o nasz chleb powszedni,
Matko Saletyńska, darząca nas źródłem cudownej wody,
Matko Saletyńska, lecząca wszelkie choroby,
Matko Saletyńska, Opiekunko biednych dzieci,
Matko Saletyńska, Pocieszycielko chorych i strapionych,
Matko Saletyńska, Nadziejo i Pociecho rozpaczających,
Matko Saletyńska, Podporo Kościoła pielgrzymującego,
Matko Saletyńska, Orędowniczko Kościoła cierpiącego,
Matko Saletyńska, Chwało Kościoła uwielbionego,
Przez Twoje żałosne napomnienia spraw, abyśmy byli posłuszni Twemu Synowi,
Przez Twoje niesłychane cierpienia, uproś nam łaskę zdania się na wolę Bożą w dolegliwościach życia,
Przez Twoje Zjawienie i cuda wzmocnij wiarę i zgodę wzajemną w Twym narodzie,
Przez Twoje spojrzenia zwrócone ku Rzymowi, wzbudź w nas gorliwe przywiązanie do Kościoła katolickiego,
Przez Twoją niewysłowioną tkliwość spraw, abyśmy Ciebie coraz bardziej kochali,
Przez Twoją porywającą piękność spraw, abyśmy za niebem tęsknili,
Przez Twoje nowe Wniebowzięcie pociągnij nas wszystkich do Siebie.
Baranku Boży, który gładzisz, grzechy świata, – przepuść nam Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, – wysłuchaj nas Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, – zmiłuj się nad nami.
V. Módl się nieustannie za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.
DZIĘKUJEMY, ŻE PARTIA „PJJ” ZOSTAŁA POTRAKTOWANA SPRAWIEDLIWIE I BARDZO PROSIMY
https://www.youtube.com/watch?
https://www.youtube.com/watch?
POSPIESZALSKI: „NIESZKODLIWA PEDOFILIA” WKRÓTCE LEGALNA W POLSCE! KORZENIE DEGENERACJI
https://www.youtube.com/

WYBIERAJMY I WYWYŻSZAJMY TE OSOBY, KTÓRE PANA BOGA WYWYSZAJĄ I CZYSTE SUMIENIA MAJĄ, A RAFAŁ PIECH Z „PJJ – POLSKA JEST JEDNA” TAKI JEST, BO MY CHCEMY TYLKO JEDNĄ WOLNĄ, KATOLICKĄ, SZCZĘŚLIWĄ Z PRZYJACIELEM „KRÓLEM POLSKI” OJCZYZNĘ MIEĆ.
Nowenna do św. Ojca Pio – w naszych własnych i wspólnych intencjach
Dzisiaj, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego rozpoczyna się Nowenna do św. Ojca Pio
Dlatego też dzisiaj rozpocznijmy z wiarą Nowennę do św. Ojca Pio w naszych własnych i wspólnych intencjach a jeśli są one zgodne z Wolą Bożą, to wierzę, że zostaną szybko wysłuchane
Dzień 1
Umiłowany Ojcze Pio, posiadłeś znaki Męki naszego Pana Jezusa Chrystusa na swoim ciele. Stygmaty te nosiłeś za nas wszystkich, doświadczając zarówno fizycznego jak i duchowego cierpienia przeszywającego Twoją duszę i ciało.
Błagamy Cię, módl się za nami, abyśmy byli w stanie przyjmować i w pokorze znosić małe i duże Krzyże cierpienia tu na ziemi oraz polecać je Bogu, aby poprzez nie przygotował dla nas miejsce w Życiu Wiecznym.
Przygotuj się na godne przyjęcie cierpień, jakie Jezus zsyła na Ciebie. Jezus nie pozwoli Ci smucić się i przyjdzie do Ciebie, aby ukoić Twą duszę wieloma łaskami.” Ojciec Pio
Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa wg Św. O. Pio
I. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone”, wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę …
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Najświętsze Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.
II. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam”, wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę …
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Najświętsze Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.
III. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą”, wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę …
Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
Najświętsze Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.
Módlmy się:
O Słodkie Serce Jezusa, dla którego jedno jest tylko niemożliwe, mianowicie, aby nie mieć litości dla strapionych, więc miej litość nad nami, biednymi grzesznikami, i udziel nam łaski, o którą Cię prosimy przez Bolesne i Niepokalane Serce Maryi, przez Twoją, a naszą czułą Matkę. Amen.
Witaj Królowo, Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy wygnańcy Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!
Święty Józefie, przybrany ojcze Jezusa − módl się za nami.

Dzień 2
Święty Ojcze Pio, razem z Naszym Panem Jezusem Chrystusem będziemy w stanie przeciwstawić się pokusom szatana. Cierpiałeś męki i dręczenie demonów piekielnych, które chciały, abyś porzucił swoją Drogę do Świętości. Błagamy Cię, módl się za nami, abyśmy z Twoją pomocą i z pomocą całego Królestwa Niebieskiego byli w stanie znaleźć moc do porzucenia grzechu oraz wytrwałości w wierze aż do godziny śmierci naszej.
Bądź odważny i nie obawiaj się ataków szatana. Zapamiętaj, iż jest to zdrowy znak, gdy szatan krzyczy i miota się wokół Twojego sumienia. To znaczy, że nie ma on dostępu do wnętrza Twojej woli.” Ojciec Pio.
Dzień 3
Prawy Ojcze Pio, kochasz bardzo naszą Najświętszą Matkę, która codziennie obdarzała Cię łaskami i pociechami. Błagamy Cię, módl się za nami do Najświętszej Matki. Przekaż w jej ręce szczery żal za nasze grzechy i modlitwy o poprawę, aby, jak w Kanie Galilejskiej jej Syn powiedział ”tak” do Matki oraz żeby imię nasze zostało wpisane do Księgi Życia Wiecznego.
Maryja jest jak Gwiazda, która rozświetla nasze ścieżki i to Ona pokaże Ci bezpieczną drogę do Ojca Niebieskiego. Ona będzie kotwicą, do której przylgniesz w godzinie zwątpienia” Ojciec Pio.
Dzień 4
Nieskalany Ojcze Pio, kochałeś swojego Anioła Stróża, który służył Ci wiernie jako przewodnik, obrońca i posłannik. Anioł Stróż przekazywał Tobie modlitwy Twoich duchowych dzieci. Błagamy Cię, módl się za nami, abyśmy nauczyli się słuchać naszego Anioła Stróża, który zawsze jest gotów być naszym przewodnikiem i podpowiada nam, jak walczyć z grzechem.
Wzywaj Twojego Anioła Stróża, który oświeci cię i poprowadzi dobrą drogą. Bóg dał ci go dla Twojego bezpieczeństwa, a więc powinieneś korzystać z jego rad.” Ojciec Pio
Dzień 5
Roztropny Ojcze Pio, ofiarowałeś siebie i swoje cierpienia za odkupienie Dusz w Czyśćcu Cierpiących. Błagamy Cię, módl się za nami i uproś Boga, aby zesłał nam tak wielkie zainteresowanie, pasję i miłość, jakimi ty darzysz Dusze Czyśćcowe. Prosimy, aby nasze cierpienie, poświęcenie i modlitwy przyczyniło się do skrócenia męki Dusz w Czyśćcu Cierpiących.
Ojciec Pio.
Dzień 6
Posłuszny Św. Pio z Pietrelciny, kochałeś chorych bardziej niż samego siebie, ponieważ widziałeś w nich Jezusa. Uczyniłeś wiele cudów uzdrawiając chorych w imieniu Jezusa, tam samym obdarowując ich spokojem. Błagamy Cię o modlitwę za nas, aby chorzy, za wstawiennictwem N.M.P., mogli być uzdrowieni a ich ciała odnowione, żeby mogli korzystać z dobrodziejstw Ducha Świętego i z tego powodu dziękować i wychwalać Boga na zawsze.
Jeśli wiedziałem, że człowiek cierpiał w myślach, na ciele lub duszy, błagałem Boga aby go uwolnił z tego cierpienia. Chętnie przyjąłbym przeniesienie nieszczęścia z chorego na siebie, aby on mógł być uratowany, i prosiłem aby mógł on korzystać z owoców tych cierpień… jeśli Bóg pozwoliłby mi tak zrobić.” Padre Pio
Dzień 7
Błogosławiony Św. Pio z Pietrelciny, trudziłeś się w „Boskim Planie Zbawienia”, oferując Twoje cierpienia aby uwolnić grzeszników od łańcuchów diabła. Błagamy Ciebie o modły za nas, aby niewierzący byli nawróceni na wiarę, aby wszyscy grzesznicy odczuli skruchę w swoich sercach, a aby ci których serca są chłodne znaleźli odnowiony entuzjazm do życia chrześcijańskiego. Kończąc, módl się za tych, którzy są wierni, aby trwali na swojej drodze do zbawienia
„Gdyby tylko ludzie tego świata mogli dostrzec piękno duszy człowieczej gdy jest ona w łasce bożej, wszyscy grzesznicy i niewierzący na świecie byliby natychmiast nawróceni.” Padre Pio
Dzień 8
Czysty Św. Pio z Pietrelciny, doświadczyłeś wielkiej miłości do swoich dzieci duchowych i pomogłeś im poprzez wykupienie ich dla Chrystusa własną krwią. Daj nam, którzy Ciebie osobiście nie spotkali, możliwość być uważanymi za Twoje duchowe dzieci. W ten sposób, za Twoją opieką, przywództwem i mocą, otrzymasz dla nas szczególne błogosławieństwo od Boga, abyśmy mogli Go spotkać przy bramach nieba w dzień naszej śmierci.
Byłoby największą nagrodą, gdyby Bóg spełnił jedno moje życzenie (jeśli byłoby to możliwe); żeby powiedział „Wstąp do nieba!” To jest moje jedyne, prawdziwe życzenie; „Aby Bóg mnie wziął do nieba w ten sam czas kiedy weźmie ostatnie z moich dzieci i ostatnią z osób, które oddały się mojej opiece duszpasterskiej”. Padre Pio
Dzień 9
Skromny Św. Pio z Pietrelciny, Ty, który kochałeś kościół rzymsko-katolicki, módl się za nami. Niech Pan pośle pracowników do żniwa i da im siłę i wiedzę potrzebną aby być dziećmi Bożymi. Módl się aby Nasza Święta Pani zjednoczyła lud chrześcijański wszędzie, pocieszając ich wszystkich w jednym wielkim Domu Pańskim, latarnią naszego zbawienia wśród burz życia… tak jak latarnia morska jest światłem przewodnim bezpiecznej podróży poprzez sztorm.

Przypowieść o nielitościwym dłużniku
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?»
Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać.
Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.
Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i za czął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.
Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.
Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu.
Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
Oto słowo Pańskie.

Litania do Matki Bożej Bolesnej
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.Święta Maryjo,
módl się za nami.
Święta Boża Rodzicielko,
Święta Panno nad pannami,
Matko męki krzyżowe Twego Syna cierpiąca,
Matko Bolesna,
Matko płacząca,
Matko żałosna,
Matko opuszczona,
Matko stroskana,
Matko mieczem przeszyta,
Matko w smutku pogrążona,
Matko trwogą przerażona,
Matko sercem do krzyża przybita,
Matko najsmutniejsza,
Krynico lez obfitych,
Opoko stałości,
Nadziejo opuszczonych,
Tarczo uciśnionych,
Wspomożenie wiernych,
Lekarko chorych,
Umocnienie słabych,
Ucieczko umierających,
Korono Męczenników,
Światło Wyznawców,
Perło panieńska,
Radości Świętych Pańskich,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
P: Królestwo Jego rozszerzać się będzie.
W: A pokój trwać będzie bez końca.








