PAN JEZUS na TEMAT EKSKOMUNIKI WYDANEJ PRZEZ PAPIEŻA LEONA XIV

               UWIELBIAJMY CAŁĄ TRÓJCĘ PRZENAJŚWIĘTSZĄ I MARYJĘ NIEPOKALANIE POCZĘTĄ.
    
         Panie Jezu, czy ważna jest Ekskomunika wydana przez Papieża Leona XIV na Bractwo św. Piusa X?
                                                                    PAN JEZUS CHRYSTUS.
      „Papież Leon XIV jest coraz bardziej atakowany przez demoniczne siły, bo bardzo jest Mnie oddany i jak inni jego poprzednicy szykanowany, oskarżany i przez demonicznych ludzi w Watykanie Mnie przeciwnymi  targany oraz krytykowany a do podpisywania wrogich decyzji zmuszany. Módlcie się, módlcie się o ochronę Papieża Leona XIV bo jest przeze Mnie wybrany a tacy jak w dzisiejszej Ewangelii są prześladowani. (Mt 10,16-23)
Dlatego Ekskomunika podpisana przez Papieża NIE jest ważna, bo Ja Jestem jego Przełożonyma Mnie ani On, ani nikt nie pytał. Jak wiecie Moi kochani katolicy że Papieże i Biskupi bardzo Mnie lekceważą i o nic nie pytają a do Nieba nieposłusznych Mnie – posyłają. Dlatego zbliża się Mój „powrót” na Ziemię w celu ochrony Planety Ziemi, którą stworzył Bóg Ojciec Wszechmogący dla wszystkich ludzi, stworzeń i przyrody, a Bóg rządzi Swoją własnością i nie pozwoli Jej zniszczyć grzesznikom ani demonicznym ludziom.
        Posyłaj Moim Apostołom, by sami Mnie pytali i Mnie szanowali. Ja pragnę mieć kontakt z nimi, bo Biskupi
rządzący Episkopatem nie chcą ze Mną rozmawiać, a Ja nie mogę nikogo zmuszać, ani do ważnych spraw
w Moim Kościele nikogo nakłaniać. Powiedziałem tobie, abyś także ludzi informowała i nie czekała.
      Proszę was – nawracajcie się i innych upominajcie, bo dużo ludzi jest przygotowanych do zdradzania Boga
w Trójcy Przenajświętszej Jedynego, bo uwierzyli obiecankom lucyfera piekielnego. Dlatego My jeszcze czekamy, aby słudzy lucyfera coraz więcej ludzi omijali i żyć im w Chwale Mojej nie przeszkadzali.
      Przypominam wam kochani Polacy, a szczególnie Biskupom, aby nie lekceważyli Naszych Próśb i Słów, bo Bóg przyjmie Akty Intronizacji w Diecezjach i Parafiach gdyż nie chcemy zniszczenia przez nieposłuszeństwo Apostołów i ocali te Parafie i Diecezje, które uznają Mnie Królem Polski w Parafiach i Diecezjach. 
                   Serce za serce a miłość za miłość, bo miłość zawsze ratuje i ocala ludzi Nas kochających.
  Bóg Jezus Chrystus Zbawiciel i Przyjaciel Polaków pragnący panowania Pokoju i Zgody w umiłowanej Polsce”
                                                                —————————————– 
                                Zapisała Mieczysława przed Panem Jezusem w Najświętszym Sakramencie – 10.07.2026 r.
 
   Panie Jezu Chryste, Dobry Pasterzu, Ty w przeddzień swojej Męki modliłeś się do Ojca, aby Twoi wyznawcy byli jedno. Przynosimy Ci dzisiaj ból podziałów, które ranią Twoje Mistyczne Ciało – Kościół Święty. Prosimy o dar jedności.
Zgromadź na nowo rozproszone owce. Oczyść nasze serca z pychy, uprzedzeń i egoizmu. Daj nam łaskę wzajemnego przebaczenia 
i zrozumienia. Spraw, abyśmy ponad wszystkim szukali prawdy i miłości, stając się jednym owczarkiem pod Twoim przewodnictwem.
Maryjo, Matko Kościoła i Królowo Jedności, Ty od początku trwałaś na modlitwie z Apostołami w Wieczerniku. Ty najlepiej wiesz, jak budować mosty tam, gdzie ludzka słabość wzniosła mury. Weź w swoją matczyną opiekę cały Kościół. Wyproś nam u Syna nowego ducha Zielonych Świątek. Niech Twoja pokora i wierność inspirują wszystkich chrześcijan do szukania tego, co łączy, a nie tego, co dzieli. Matko, zjednocz swoje dzieci wokół Chrystusa, aby świat uwierzył w Jego miłość. Amen.
Kryzys w Kościele Katolickim! Watykan nakłada ekskomunikę na Bractwo Piusa X! K. Klimczak

Czy zaistniała ekskomunika? Bractwo Piusa X | Ks. Marek Bąk | PL1.tv

NA ŻYWO: konsekracje biskupów Bractwa św. Piusa X

NA ŻYWO: Écône 2026: co oznaczają konsekracje biskupów FSSPX? – Komentarz Narodowy

Konsekracje biskupie w Bractwie ciosem w królestwo szatana

Będziemy jeszcze bardziej kochać Ojca Świętego
Dlaczego księża przechodzą do Bractwa św. Piusa X? Rozmowa z ks. Piotrem Świerczkiem

Wołanie o sprawiedliwość | Konsekracje biskupie Bractwa św. Piusa X | ks. Piotr Świerczek FSSPX
 
CZY JESTEM JESZCZE KATOLIKIEM. GRZEGORZ BRAUN
Dzisiaj rocznica śmierci najmłodszej mistyczki i Czcigodnej Służebnicy Bożej, która nie jest męczennikiem – Antonietty Meo (+3 lipca 1937) 🌺
Antonietta Meo urodziła się 15 grudnia 1930 roku w Rzymie, w rodzinie głęboko wierzącej. Od najmłodszych lat była dzieckiem pogodnym, radosnym i wyjątkowo dojrzałym jak na swój wiek. Rodzice – Michele i Maria – wychowywali ją w duchu katolickim, ucząc modlitwy, wrażliwości na innych i zaufania Bogu. W wieku pięciu lat zaczęła skarżyć się na ból w nodze. Początkowo uważano, że to tylko uraz. Gdy jednak objawy się nasilały, lekarze zdiagnozowali u niej mięsaka kości, agresywny nowotwór złośliwy. Choroba szybko postępowała. Aby ratować życie, lekarze zdecydowali się na amputację lewej nogi. Dla każdego dorosłego byłaby to tragedia – dla Nennoliny była to okazja, by ofiarować swoje cierpienie Jezusowi. W listach, które zaczęła pisać już jako pięciolatka (dyktując je mamie lub pisząc samodzielnie), pojawiały się słowa pełne miłości, akceptacji i duchowej głębi.
Najbardziej poruszającym aspektem życia Nennoliny są jej listy do Jezusa. Napisała ich ponad 100 – proste, dziecięce, ale zarazem przejmująco autentyczne i głębokie. Pisała do Jezusa jak do najlepszego Przyjaciela, czasem jak do Taty. Zadziwia w nich jej świadomość cierpienia, ofiary, świętości – i ogromna miłość do Boga.
Przykład jednego z listów:
„Drogi Jezu, daję Ci moje serce, uczyń z nim, co zechcesz. Jezu, kocham Cię bardzo. Chcę być Twoją lampką, która świeci obok Tabernakulum.
Chcę być Twoją różą. Jezu, chcę być Tobie wierna.”
W innym liście pisała:
„Jezu, wiem, że cierpienie to pocałunek, który Ty dajesz tym, których najbardziej kochasz. Ja też chcę cierpieć, żeby Ci sprawić radość.”
Nennolina nie tylko akceptowała cierpienie – ona je rozumiała w kontekście miłości i ofiary. Choć była jeszcze dzieckiem, miała niezwykłe wyczucie duchowości krzyża. Pragnęła być świętą, „dużą świętą”, jak mawiała. I miała ku temu powody – jej postawa wobec życia, wiary i śmierci była heroiczna.
Mimo amputacji i coraz większych trudności fizycznych (choroba zaatakowała także inne części ciała), Nennolina nie przestawała się uśmiechać. Często odwiedzała kościół pobliski jej domu, przyjmowała Komunię Świętą, modliła się za innych. Była dzieckiem, ale żyła duchowo jak dojrzała chrześcijanka.
Jej rodzice, choć bardzo cierpieli, nie mogli się nadziwić, jak bardzo ich córka „rozumiała Boga”. Nennolina mówiła o tym, że chce oddać całe swoje życie Jezusowi. Nie narzekała, nie buntowała się, nie oczekiwała cudu. Była pogodzona z wolą Bożą, a jednocześnie bardzo ludzka, czuła i bliska innym dzieciom. Jej duchowy kierownik, ksiądz Zampetti, stwierdził później, że „nigdy nie spotkał nikogo, kto z taką ufnością oddałby się Bogu w cierpieniu”. Antonietta Meo zmarła 3 lipca 1937 roku, mając zaledwie 6 lat i 7 miesięcy. W ciągu ostatnich miesięcy życia ból był ogromny, ale jej serce pozostało pełne pokoju. Przed śmiercią przyjęła Pierwszą Komunię Świętą – co było dla niej najważniejszym wydarzeniem.
Po jej śmierci zaczęły się szerzyć wieści o niezwykłej dziewczynce, która w pełni zaufała Bogu. Ludzie modlili się za jej wstawiennictwem, wielu twierdziło, że doznało łask i uzdrowień. Jej grób na cmentarzu Verano w Rzymie stał się miejscem pielgrzymek.
Już w 1942 roku rozpoczęto proces beatyfikacyjny Nennoliny. Zebrano świadectwa jej życia, listy, relacje duchownych i rodziny. Przez dziesięciolecia trwała analiza jej duchowości i niezwykłej dojrzałości wiary. W 2007 roku papież Benedykt XVI ogłosił dekret o heroiczności cnót Antonietty Meo. Oznacza to, że Kościół uznał ją za osobę, która żyła w sposób wyjątkowy pod względem wiary, nadziei i miłości.
To wydarzenie było przełomowe – nigdy wcześniej osoba tak młoda nie została uznana przez Kościół za „czcigodną służebnicę Bożą”. Był to wyraźny sygnał, że świętość nie jest kwestią wieku, ale miłości i zawierzenia.

https://www.facebook.com/share/19MjSDT63j/

 

 

MARYJA UKAZUJE SIĘ OD 24.06.1981 R. W MEDIUGORIE

Maryjo z Medjugorie, nasza ukochana Mateńko i Królowo Świata Całego bardzo prosimy o Twoje Błogosławieństwo dla Narodu Polskiego, ale i każdego Narodu w 45-tą Rocznicę Twoich Cudownych Objawień w Medjugorie. Jestem cały czas bardzo szczęśliwa bo i w naszym domu w Polsce się Objawiłaś się ok. 6 rano 24.06.1981 r. Pytałam wiele osób i nikt jeszcze nie wiedział o Twojej Cudownej Wizycie. W Medjugorie dopiero „widzący” Ciebie poznawali, kapłanów pytali a ja czekałam bo nikt nie wiedział o co pytać. Szukałam Twojego pięknego Wizerunku i Figury, ale w polskich sklepach nie znalazłam. Po latach kupiłam Twoją Piękną Figurę w sklepie Meksykańskim w Chicago – do Polski posłałam i mam w swoim domu CIEBIE MARYJO piękną, identyczną  jaką widziałam, a była tylko jedna Figura.

 

     „Jestem zachwycona Spotkaniem z tobą Mieczysławo, bo bardzo przejęłaś się Moją Wizytą w twoim domu. Dziękuję tobie wierna katoliczko, bo innych ludzi rozkochałaś Moją Osobą, a serca ich się nawróciły i z Bogiem się zaprzyjaźniły. „KTÓŻ JAK BÓG”- to jest twoje Hasło, które prowadzi ciebie drogą prostą, bezpieczną i jasną. Do Ameryki nie chciałaś nigdy pojechać, lecz poprosiłam ciebie, drogi wskazywałam i bardzo dużo pomagałam. Bardzo dobrze w Chicago postępowałaś bo pracowałaś dużo ludzi poznałaś a najważniejszy twój czyn to twoją  – MISJĄ bardzo dużo ludzi nawróciłaś. Potrzebującym dużo pomagałaś – Boga w Trójcy Przenajświętszej i Moje Objawienia w Medjugorie na cały świat rozsławiałaś, a piękne i ważne Nasze Słowa, Rozmowy i Wizje z Nami na cały świat rozsyłałaś oraz Książki – Dokumenty wydałaś. Prawdę mówiłaś, że tylko BÓG jest DOSKONAŁY a ty żyjesz dla Boga Wszechmogącego Chwały i pięknie pracujesz w Internecie, aby MÓJ SYN Jezus Chrystus jak najszybciej KRÓLEM POLSKI  mógł być przez Episkopat i Rząd w Polsce UZNANY dla bezpieczeństwa POLSKI a będzie świat cały URATOWANY. Nam jest bardzo przykro patrzeć na skłócone Kraje i Narody, na walczących ludzi – Bo Bez Wywyższenia i Uznania BOGA JEZUSA KRÓLEM POLSKI wszystko na Planecie Ziemi zniszczone będzie. MY nie rozumiemy dlaczego Biskupi kierujący Episkopatem i Religią Katolicką w Polsce nie chcą NAM uwierzyć, ani rozmawiać z NAMI. Przecież kapłani wybrani służą Bogu i ludziom a oni Bogiem sami rządzą, a tym samym dla siebie okrutny wyrok wieczności sobie zapewniają i do piekła spadają. Do Medjugorie – do Mnie przyjeżdżają, Wielkie ŁASKI otrzymują, siebie i innych nawracają a także wielkie Łaski dla siebie i innych wypraszają. Dlaczego Biskupi rządzący Episkopatem nie chcą zrozumieć że TYLKO BÓG w PRZENAJŚWIĘTSZEJ TRÓJCY JEDYNY JEST JEDYNYM PRZYJACIELEM LUDZI, BO JEST MIŁOŚCIĄ I NIGDY NIE SKŁÓCA LUDZI, LECZ GODZI I NIGDY NIE ZABIJA. Bogu zależy, aby ludzie bez kłopotów się rodzili – szczęśliwie żyli i dobrze przez rodziców byli wychowywani, świat poznawali i dla mieszkańców Ziemi wielkie Łaski wypraszali.  Tylko BÓG Czyni Wielkie i Święte CUDA na prośby ludzi – Reaguje Dobrocią i Miłością. Tak kochana Mieczysławo – zrozumiałaś, że twoje imię rozsławione jest, bo pragniesz Panowania POKOJU  w Polsce i na całym świecie a rozsyłasz tę ważną Prawdę, że POKÓJ ZAPEWNI w Polsce i na całym świeci tylko BÓG w Przenajświętszej Trójcy i Jezus Chrystus KRÓL POLSKI – CUDA CZYNIĄCY. Mnie było bardzo przykro patrzeć – gdy z Chicago do Częstochowy został przywieziony duży Wizerunek Mojego SYNA – KRÓLA POLSKI a Paulini rządzący Klasztorem wynieśli BOGA do Niewoli i zamknęli GO w piwnicy. Dlaczego sami zdecydowali, a Nas nie pytali. Ci Paulini pielgrzymów witali – zadowoleni tylko z siebie, bo Nam swoje Modlitwy i żądania narzucali. Przecież kapłani wiedzą a szczególnie Biskupi że powinni pytać Boga –  i Mnie, a My płakaliśmy.  POLSKA BY ROZKWITAŁA JUŻ OD WIELU LAT, GDYBY GRZEGORZ BRAUN ZOSTAŁ WYBRANY NA PREZYDENTA   POLSKI, BO MÓJ SYN JEZUS BYŁBY KRÓLEM POLSKI KTÓRY BY ZAPEWNIŁ PIĘKNĄ POKOJOWĄ PRZYSZŁOŚĆ.  Bardzo dużą winą jest obciążony ksiądz Tadeusz Rydzyk, bo Nas nie pytał, a reklamował nieustannie i usilnie NIE NASZEGO człowieka – Andrzeja Dudę, dlatego tak bardzo jest ZLE w Polsce, bo lucyfer rządzi. Ludzie uwierzyli księdzu Rydzykowi, bo wszyscy Polacy bardzo szanują i lubią Media Katolickie – „Radio Maryja” i TV „TRWAM”, w których prawie wszyscy kapłani prowadzą pięknie to Radio i Telewizję.  Zawsze są winni rządzący Polityką i Religią Katolicką, ale także Mediami – ksiądz Tadeusz Rydzyk, który  sam decyduje – kto powinien być Prezydentem Polski i obrał kogo chciał i Polska straciła przez nich WOLNOŚĆ. Ksiądz Tadeusz Rydzyk nigdy ze Mną nie rozmawiał, a tylko Mnie rozkazywał. Bóg Ojciec Wszechmogący nie może już dłużej znieść obrażania NAS i Syna hańbienia przez winowajców, a będzie coraz gorzej, bo ludzie nadal są przekonywani przez Naszych wrogów polityków i nie tylko. Kochani katolicy polscy nie ulegajcie żadnym zmianom, bo lucyfer ma mnóstwo sposobów i działa kiedy chce.  Przecież każdy wie, że tylko lucyfer niszczy, zabija, morduje i świat rujnuje. Każdy kapłan wie, że Jezus Chrystus jest SĘDZIĄ SPRAWIEDLIWYM i każdego osądzi według jego czynów. JA Maryja ukazuję się w Polsce i na całym świecie, bo pragnę zaprzyjaźnić się z NARODAMI, a wy Moi kochani Polacy jesteście do uznania Jezusa KRÓLEM POLSKI powołani aby zapanował szczęśliwie POKÓJ oczekiwany”. 

 

                           Zapisała Mieczysława przed Panem Jezusem w Najświętszym Sakramencie – 27.06.2026 r.
 
50 000 objawień w ciągu 45 lat: co dzieje się w Medziugoriu? (dokument)
ZBLIŻAMY SIĘ DO KOŃCA OBJAWIEŃ i REALIZACJI TAJEMNIC – bp Jan Sobiło
MEDJUGORIE: NOWE ORĘDZIE MARYI na 45. Rocznicę Objawień! | Radujcie się nawet w trudnościach!
Gospa Majka Moja – 31. Mladifest Medjugorje 05.08.2020 r.
Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju z Medjugorie.
Maryjo, Królowo Pokoju, Matko cichej światłości i niewyczerpanej dobroci,
która od lat zstępujesz na wzgórza Medjugorie, aby wzywać swoje dzieci do nawrócenia, modlitwy i pojednania,
przychodzę dziś przed Twoje oblicze z sercem spragnionym pokoju,
z duszą pragnącą Twojej obecności i z wiarą, która szuka Twojego matczynego prowadzenia.
Maryjo, Królowo Pokoju, zawierzam Ci moją rodzinę,
wszystkich, których kocham, i tych, którzy mnie ranią.
Zanurz ich w Twojej matczynej trosce, otocz ich płaszczem ochrony,
prowadź ich drogą pojednania. Niech w naszych domach zapanuje pokój, 
który rodzi się z miłości, z przebaczenia, z wzajemnego słuchania.
Maryjo, Królowo Pokoju – zawierzam Ci moje dziś, moje jutro i całą wieczność.
Przyjmij mnie jako swoje dziecko i nie pozwól, abym kiedykolwiek odszedł od Boga.
W Twoje ręce składam wszystko, co mam, kim jestem i czego pragnę.
Królowo Pokoju, módl się za nami. Amen.