https://www.youtube.com/watch?
https://www.youtube.com/watch?
Abp. Viganò: Masoneria wykorzystuje WHO i „Kościół Bergogliański”, aby przyspieszyć swój globalny zamach stanu

Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia».

Otóż, aby z boku spoczywającego na krzyżu Chrystusa mógł się zrodzić Kościół, a zarazem aby się wypełniło Pismo, które mówi: „Będą patrzeć na Tego, którego przebodli”, Pan Bóg dozwolił, iż jeden z żołnierzy uderzając włócznią otworzył najświętszy bok. Popłynęła zeń krew i woda stając się zapłatą naszego zbawienia. Ona to płynąc z samego źródła, z wnętrza serca Chrystusowego, dała sakramentom Kościoła moc udzielania życia łaski, a dla tych, którzy już żyją w Chrystusie, stała się napojem ze „źródła tryskającego na życie wieczne”.
Powstań więc, duszo umiłowana przez Chrystusa. Bądź jak owa gołębica, która „zakłada gniazdo na ścianach urwiska”. Tam trwaj nieustannie jak „wróbel, który znalazł swe gniazdo”; tam jak synogarlica ukryj swe dzieci czystej miłości; tam przyłóż usta, aby „zaczerpnąć wody ze źródeł Zbawiciela”. Albowiem tutaj znajduje się źródło „wypływające ze środka raju”, które „dzieląc się na cztery strumienie” i ogarniając serca wiernych, nawadnia i użyźnia całą ziemię.
Biegnij do tego źródła życia i światła, kimkolwiek jesteś, duszo Bogu oddana; z gorącym pragnieniem i całą mocą wołaj z głębi serca: „O niewysłowiony majestacie Najwyższego Boga, najczystsza jasności światła wiecznego, życie ożywiające wszelkie żywe stworzenia, światłości zapalająca wszystkie światła i podtrzymująca stale blask rozlicznych świateł, które o brzasku dnia rozbłyskują przed tronem Twojego Bóstwa!
O wieczny i niedostępny, jasny i słodki strumieniu ukrytego przed oczyma ludzi źródła; jego głębia bez dna, wysokość bez kresu, szerokość bez miary, czystość bez skazy najmniejszej.
Z Ciebie wypływa rzeka, «która uwesela miasto Boże» po to, abyśmy «wśród głosów radości i dziękczynienia» śpiewali pieśń chwały, wykazując z własnego doświadczenia, iż «w Tobie jest źródło życia» i że «w Twoim świetle oglądamy światło»”.
Najświętszego Serca Pana Jezusa
|
Czerwiec to miesiąc w sposób szczególny poświęcony czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Kult Serca Jezusowego wywodzi się z czasów średniowiecza; początkowo miał charakter prywatny, z czasem ogarnął szerokie rzesze społeczeństwa.
Mistyka średniowiecza łączyła kult Serca Jezusowego w bardzo żywym nabożeństwem do Najświętszej Rany boku Jezusa. Do najwcześniejszych, którzy w Ranie boku, otwartej włócznią żołnierza, odnaleźli Serce Boże, należy nieznany autor poetyckiego utworu Winny szczep mistyczny. Mówi w nim, że właśnie w tej Ranie odnalazł Serce Boże, że spocznie przy Nim, że się już z Nim nie rozstanie. Cały zakon św. Dominika Guzmana – dominikanie – bardzo wcześnie przyswoił sobie nabożeństwo do zranionego boku i Serca Pana Jezusa. W piątek po oktawie Bożego Ciała, a więc w dzień, który Chrystus wybrał sobie na święto Jego Serca, dominikanie odmawiali oficjum o Ranie boku Pana Jezusa.Warto wymienić przynajmniej kilku świętych i błogosławionych, którzy wyróżniali się w średniowieczu szczególnym nabożeństwem do Serca Pana Jezusa; w tym Sercu znaleźli dla siebie źródło szczególnej radości i uświęcenia: Św. Mechtylda (1241-1298) za zachętą samego Pana Jezusa wchodziła do Jego Serca i w nim spoczywała. Jezus oddawał jej swoje Serce jako znak zawartego z nią przymierza. Pewnego dnia w czasie spotkania Pan tak mocno przycisnął jej serce do swojego Serca, że miała wrażenie, że odtąd te dwa serca stanowią jedno. Mechtylda każdego rana witała Boże Serce i każdego wieczora czule je żegnała. Podobnym przywilejem cieszyła się młodsza siostra Mechtyldy, św. Gertruda (1250-1303). Jej zasadnicze dzieło, które wsławiło jej imię po całej Europie, to Poseł Bożej pobożności. Jest to prawdziwy poemat o miłości Boga do duszy i duszy do Boga. Jego zaś źródłem jest Najświętsze Serce Syna Bożego. Można powiedzieć, że Gertruda obcowała z Sercem Jezusowym na co dzień. Do św. Małgorzaty z Kortony (1252-1297) Pan Jezus odezwał się pewnego dnia: „Połóż twe ręce na ranach moich rąk!” Na to święta: „Nie, Panie!” W tej chwili otwarła się rana boku Chrystusa i święta ujrzała w niej Serce Zbawcy.
|
|
Od XVII wieku nabożeństwo do Serca Pana Jezusa staje się własnością ogółu wiernych i całego Kościoła. Przyczyniło się do tego dwoje świętych: św. Jan Eudes i św. Małgorzata Maria Alacoque. Pierwszy działał bardziej z własnej inicjatywy, natomiast św. Małgorzata – pod wpływem nakazów, jakie otrzymała od samego Chrystusa, który chciał się jej pośrednictwem posłużyć.
W dekrecie o heroiczności cnót z 1903 r. Św. Jan Eudes jest nazwany „twórcą liturgicznego kultu Serca Jezusa i Maryi”. W breve beatyfikacyjnym czytamy wprost: „Płonąc sam szczególną miłością ku Najświętszym Sercom Jezusa i Maryi, powziął pierwszy – a nie było to bez natchnienia Bożego – myśl publicznego kultu ku ich czci. Należy go przeto uważać za ojca tego, tak miłego nam nabożeństwa. (…) Był także tego kultu doktorem, albowiem ku czci obu Serc ułożył oficjum i Mszę świętą. Był wreszcie ich apostołem, bo całym sercem przykładał się do szerzenia tego zbawiennego nabożeństwa”. Jan Eudes chciał, aby ono było własnością wszystkich. Nowością, którą wprowadził, było również to, że nabożeństwo do Serca Pana Jezusa łączył ściśle z nabożeństwem do Serca Maryi. Nie umiał tych dwóch Serc rozłączyć. Nabożeństwo do tych dwóch Serc wprowadził także do liturgii Kościoła.
Kościół widzi w nabożeństwie do Serca Jezusowego znak miłości Boga ku ludziom. Chce także rozbudzić w sercach ludzkich wzajemną miłość ku Bogu poprzez to nabożeństwo. Sam Chrystus nadał temu nabożeństwu wybitnie kierunek ekspiacyjny: ma nas ono uwrażliwiać na grzech, mobilizować w imię miłości Chrystusa do walki z nim oraz do wynagradzania za tych, którzy najwięcej ranią Boże Serce. Bóg jest miłością. Z miłości Bożego Serca istnieje cały wszechświat i rodzaj ludzki. Kiedy zaś rodzaj ludzki sprzeniewierzył się Panu Bogu, swojemu Stwórcy, Bóg nie przestał go miłować. Dowodem tej niepojętej miłości było to, że dał swojego Syna. Uosobieniem tej największej Bożej miłości jest Serce Jezusowe. Ta właśnie miłość dla rodzaju ludzkiego kazała Jezusowi przyjść na ziemię, przyjąć dla zbawienia rodzaju ludzkiego okrutną mękę i śmierć. Z miłości tego Serca powstał Kościół, sakramenty święte, a wśród nich Sakrament Miłości – Eucharystia. Istnieją rozmaite formy czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. |

Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, Syna Ojca Przedwiecznego, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, nieskończonego majestatu, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, świątynio Boga, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, przybytku Najwyższego, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, cnót wszelkich bezdenna głębino, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, wszelkiej chwały najgodniejsze, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkich, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, w którym sobie Ojciec bardzo upodobał, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, odwieczne upragnienie świata, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, źródło życia i świętości, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, zelżywością napełnione, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, dla nieprawości naszych starte, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, aż do śmierci posłuszne, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, włócznią przebite, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, źródło wszelkiej pociechy, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, życie i zmartwychwstanie nasze, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, zbawienie ufających Tobie, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających, zmiłuj się nad nami.
Serce Jezusa, rozkoszy wszystkich Świętych, zmiłuj się nad nami.
JEZU, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
JEZU, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
JEZU, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
W. Uczyń serca nasze według Serca Twego.

Jezu najsłodszy,
Upadam u Twych stóp, by się poświęcić i na nowo ofiarować Twemu Sercu, zranionemu miłością i boleścią dla zbawienia mojego i całego świata. Czczę, uwielbiam, wysławiam i miłuję Twe Najświętsze Serce ze Słowem Bożym najściślej zjednoczone i najgodniejsze wszelkiej chwały. Błogosławię i dziękuję Twemu Najmilszemu Sercu, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali. Błagam Cię, przebacz mi i wszystkim ludziom, że za niewysłowioną miłość i obfite dobrodziejstwa Twego Serca pełnego miłości i dobroci tak często odpłacamy oziębłością, niewdzięcznością i niewiernością.

Najświętsze Serce Jezusa,
Serce Boże, rzeczywiście obecne pośród nas, uczyniłeś nas swoją własnością od dawna przez łaskę chrztu świętego. Wielokrotnie w głębi duszy poświęcaliśmy się Tobie. Dzisiaj zebraliśmy się przed Tobą, o Jezu, aby Ci złożyć jeszcze pełniejszą ofiarę z siebie. Tyś jest naszym Królem i naszym Panem. Przez zasługi cierpień Twego Boskiego Serca konającego z miłości ku nam, przez Krew, którą wylałeś na odkupienie naszych dusz, błagamy Cię gorąco o wierność obietnicy, którą dziś składamy, że zawsze będziemy Cię uznawać za naszego Króla i Pana.

|
|||
|
|||
|
|||
|
Na sobotę w godzinach 12:00-17:00 zaplanowaliśmy zgromadzenie w centrum Warszawy połączone z przemarszem ulicami miasta. Chcieliśmy zorganizować procesję pokutną w związku z publiczną promocją zgorszenia, połączoną z akcją informacyjną ostrzegającą Polaków przed tzw. „edukacją seksualną”. Trasa procesji nie koliduje z „paradą” LGBT, gdyż ma przejść innymi ulicami. Dostaliśmy właśnie pismo od prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, w którym informuje on nas, że zakazał nam organizacji tego wydarzenia. Wie Pani dlaczego?
Trzaskowski sugeruje, że nasza procesja stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia. Trudno chyba o bardziej absurdalny argument… Ewentualnymi agresorami mogliby być aktywiści cywilizacji śmierci. Dlaczego zatem to nam zakazuje się pokojowych zgromadzeń? Skoro istnieje zagrożenie ze strony bandytów, to nimi trzeba zająć się w pierwszej kolejności, a nie tolerować ich działalność.
Wolontariusze naszej Fundacji nieustannie doświadczają realnego zagrożenia dla życia i zdrowia ze strony aktywistów radykalnej lewicy. W Warszawie przemoc wobec nas jest szczególnie duża i nasila się od 2020 roku, kiedy to aktywiści LGBT napadli w centrum stolicy na naszą furgonetkę i pobili naszego kierowcę. W trakcie ataku agresorzy nakleili na masce naszego samochodu nalepkę z tęczowym logiem „parady równości”. Co więcej, jak ustalili dziennikarze, bójówkarze, którzy dokonali napaści na naszych wolontariuszy, zostali specjalnie przeszkoleni z dokonywania aktów agresji w ramach warsztatów… sfinansowanych przez władze miasta Warszawa! W ostatnich latach w Warszawie kilkadziesiąt razy (!) niszczono furgonetki należące do naszej Fundacji. Dwie furgonetki spalono na ulicach stolicy, a pożary stanowiły zagrożenie dla postronnych osób. Wielokrotnie napadano na naszych wolontariuszy, zakłócano nasze zgromadzenia i grożono naszym działaczom.
W związku z tym, Rafał Trzaskowski to nam zakazuje działalności i modlitwy na ulicach Warszawy. W tym samym czasie organizatorzy „parady równości” informują, że ulicami stolicy przejdą razem z nimi członkowie „Świątyni Szatana” – międzynarodowej organizacji satanistycznej…
W ramach naszego zgromadzenia, planowanego na sobotę, chcieliśmy nie tylko modlić się, ale również ostrzegać Polaków przed ogromnym zagrożeniem. Organizatorzy sobotniej „parady równości” publicznie chwalą się na swojej stronie internetowej tym, że uczestnikiem i promotorem warszawskiej „parady” był w przeszłości Volker Beck – niemiecki polityk z partii Zielonych, który domagał się legalizacji pedofilii. Beck postulował w latach 80 tych zniesienie kar za seks z dziećmi, gdyż, jego zdaniem:
„każde dziecko ma prawo do seksualności.”
Beck był również współautorem książki o „seksualności pedofilskiej”. W tym samym czasie jego partia oficjalnie dążyła do legalizacji pedofilii w Niemczech. W swoim programie Zieloni opowiadali się za legalizacją stosunków seksualnych między dziećmi a dorosłymi i pochwalali tzw. „pozytywną pedofilię”, czyli seks za obopólną zgodą dziecka i dorosłego. Volker Beck jako europoseł w 2005 roku wziął udział w warszawskiej „paradzie równości” LGBT. Było to wtedy jedno z pierwszych tego typu wydarzeń w Polsce.
Już kilkadziesiąt lat temu podjęto oficjalne próby legalizacji pedofilii, nie tylko w Niemczech ale także w innych krajach. To jeden z efektów rewolucji seksualnej, która rozwijała się wtedy na Zachodzie. Postulat ten, wyrażany wprost, trafiał jednak na słuszny opór opinii społecznej i nie udało się go przeforsować. Dlatego jego zwolennicy zmienili taktykę.
Tematy związane z seksualnością człowieka stanowiły sferę intymną. Rewolucjoniści moralni postanowili to zmienić i zaczęli oswajać dzieci z seksem od najmłodszych lat. Chodzi o to, aby dzieci jak najwcześniej rozpoczynały współżycie i żeby seks był banalną częścią ich życia, tak jak zabawa czy jedzenie. W tym celu w kolejnych państwach zaczęto wprowadzać do szkół i przedszkoli tzw. „edukację seksualną”, za pomocą której rozbudza się dzieci seksualnie i uczy je, że mają „prawa seksualne”.
Międzynarodowe wytyczne, mówiące jak powinny przebiegać zajęcia „edukacji seksualnej”, opracowała Światowa Organizacja Zdrowia WHO we współpracy z Ministerstwem Zdrowia Niemiec. Wedle tych standardów, dzieci w wieku 0-4 lat powinny otrzymywać informacje na temat radości i przyjemności z masturbacji, a dzieci w wieku 6-9 lat powinny rozumieć w jaki sposób wyraża się zgodę na seks. Wszystko po to, aby dzieci w wieku 12-15 lat nauczyły się „umiejętności negocjowania i komunikowania się w celu uprawiania bezpiecznego i przyjemnego seksu.” Z kolei na każdym etapie takiej „edukacji”, już od noworodka (!), należy pozytywnie nastawiać dzieci do „różnych stylów życia” i „norm związanych z seksualnością”.
Jednym z oficjalnych żądań politycznych warszawskiej „parady równości”, która odbędzie się w sobotę, jest wprowadzenie do polskich szkół i przedszkoli tzw. „edukacji seksualnej”. We wcześniejszej warszawskiej „paradzie” brał udział promotor pedofilii Volker Beck, czego nie kryją jej organizatorzy. To jednak jeszcze nie wszystko. Byłym rzecznikiem prasowym warszawskiej „parady równości” jest aktywista LGBT Mariusz Drozdowicz, który publicznie stwierdził, że:
„ja, dla przykładu, jestem transem i pedofilem. I spoko, żyje mi się z tym całkiem fajnie (…) Nie zgadzam się na zakaz mówienia o pozytywnej pedofilii.”
Wynika z tego, że były rzecznik „parady” chciałby, aby w Polsce swobodnie toczyła się dyskusja na temat tzw. „pozytywnej pedofilii”, czyli seksu z dzieckiem odbywającego się za jego zgodą. Drozdowski otwarcie przyznawał też, że jest fanem gejowskiej pornografii, którą kolekcjonuje. Wedle jego relacji, uwielbia „szczupłych, młodych chłopców”, a na Facebooku podawał się za „opiekuna młodych chłopców odwiedzających jeden z warszawskich klubów”. W internecie ze szczegółami opisuje swoje fantazje seksualne i liczne relacje homoseksualne. Podobne rzeczy dzieją się nie tylko w stolicy.
Grupa Stonewall to organizacja lobby LGBT, która odpowiada za „edukację seksualną” dzieci i młodzieży w szkołach na terenie Poznania i Wielkopolski. Jakiś czas temu Stonewall wydała, za pieniądze z budżetu miasta (!), broszurę pt. „Poznań w kolorach tęczy”. Publikacja otwarcie opisuje… orgie homoseksualne z udziałem młodych, kilkunastoletnich chłopców, którym oddają się środowiska stojące za „edukacją” seksualną dzieci i młodzieży w Polsce. Grupa Stonewall jest również organizatorem „parady równości” w Poznaniu.
Te środowiska mogą bez przeszkód oswajać Polaków, w szczególności dzieci i młodzież, z rozwiązłością seksualną i domagać się wprowadzenia w naszym kraju „edukacji seksualnej”. W tym samym czasie nam zabrania się ostrzegania przed tym zjawiskiem. Nie zamierzamy się jednak ugiąć i poddać.
Polacy muszą dowiedzieć się, na czym tak naprawdę polega „edukacja seksualna” forsowana przez aktywistów LGBT i czemu służą „parady równości” organizowane na ulicach naszych miast. Pod wpływem zmasowanej propagandy, która sączy się z niemal wszystkich największych mediów, większość naszych rodaków nie ma pojęcia o zagrożeniu. |
|||
![]() |
|||
|
Pomimo prześladowań, zamierzamy być obecni na ulicach Warszawy i innych miast Polski. Będziemy używać wszystkich dostępnych środków, aby nie dać się usunąć z przestrzeni publicznej. Pomimo tego, że przeciwko nam są media, sprzedajni politycy, organizacje międzynarodowe, obce ambasady (aż 46 ambasad wyraziło poparcie dla działań aktywistów LGBT w Polsce) i sataniści, będziemy dalej walczyć o nasze dzieci.
Aby móc działań, potrzebujemy Pani pomocy w organizacji kolejnych, niezależnych akcji informacyjnych z użyciem furgonetek, lawet, billboardów, plakatów, megafonów i internetu. W ten sposób trafiamy do Polaków z ostrzeżeniem, szczególnie w tych miastach, przez które przechodzą „parady równości”. W najbliższym czasie będzie to Warszawa oraz Poznań, Bielsko-Biała, Kielce i Pruszków. Na organizację akcji potrzebujemy ok. 13 000 zł.
Wiedzą Państwo kto oprócz satanistów i aktywistów LGBT oficjalnie weźmie udział w warszawskiej paradzie równości? Przedstawiciele m.in. JP Morgan, Goldman Sachs, BNP Paribas, Credit Suisse, Nordea, Citi, Accenture, HP, Microsoft i Google – czyli największych na świecie korporacji bankowych, finansowych i technologicznych. Tego typu instytucje gwarantują gigantyczne finansowanie postępów cywilizacji śmierci. My nie możemy liczyć nawet na ułamek takiego wsparcia.
Dlatego zwracam się do Państwa z prośbą o przekazanie 35 zł, 70 zł, 140 zł, lub dowolnej innej kwoty, aby umożliwić organizację niezależnych akcji informacyjnych ostrzegających Polaków przed deprawacją seksualną ich dzieci. Możemy je prowadzić tylko dzięki stałemu i regularnemu wsparciu naszych Darczyńców.
Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667 |
|||
|
Zwolennicy „pozytywnej pedofilii” i organizatorzy orgii seksualnych chcą zajmować się „edukacją” naszych dzieci. W wielu miastach Polski już to robią. Musimy to powstrzymać i nie pozwolić im na to.
Kluczem do naszego sukcesu jest kształtowanie świadomości Polaków, szczególnie rodziców, nauczycieli i wychowawców. Dlatego nasza Fundacja organizuje niezależne akcje informacyjne, za pomocą których docieramy do społeczeństwa. Nie możemy liczyć na publiczne lub zagraniczne dotację i granty, ale liczymy na Państwa. Dlatego raz jeszcze proszę o pomoc i wsparcie.
|
|||
![]() |
|||
|
Fundacja Pro – Prawo do życia |
LUDZIE NIE INTERESUJĄ SIĘ PRZYSZŁOŚCIĄ ŚWIATA. PLANUJĄ WYCIECZKI, WYJAZDY I NIE MAJĄ ZAMIARU PRZYGOTOWAĆ SIĘ NA PRZYKRE NIESPODZIANKI, KTÓRE NAWET RZĄD PLANUJE A EPISKOPAT AKCEPTUJE. A POTEM BĘDZIE ROZPACZ. MOŻE NAWET NIE BYĆ KOMU SPOWIADAĆ, BO ZABRONIĄ MASONI. PAN BÓG ZAWSZE WCZEŚNIEJ OSTRZEGA, ABY LUDZIE SIĘ PRZYGOTOWALI. O CZASACH OSTATECZNYCH JUŻ DAWNO SIĘ MÓWI.
https://www.youtube.com/watch?
https://www.youtube.com/watch?
NARODZENIE ŚW. JANA CHRZCICIELA
Uroczystość

Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Ale matka jego odpowiedziała: «Nie, natomiast ma otrzymać imię Jan».
Odrzekli jej: «Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię».
Pytali więc na migi jego ojca, jak by chciał go nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: «Jan będzie mu na imię». I zdumieli się wszyscy.
A natychmiast otworzyły się jego usta i rozwiązał się jego język, i mówił, błogosławiąc Boga.
Wtedy strach padł na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: «Kimże będzie to dziecię?» Bo istotnie ręka Pańska była z nim.
Chłopiec zaś wzrastał i umacniał się na duchu, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.
Św. Łukasz przekazuje nam w Ewangelii następującą informację: „Dziecię rosło i umacniało się w duchu i przebywało na miejscach pustynnych aż do czasu ukazania się swego w Izraelu” (Łk 1, 80). Można to rozumieć w ten sposób, że po wczesnej śmierci rodziców będących już w wieku podeszłym, Jan pędził żywot anachorety, pustelnika, sam lub w towarzystwie innych. Nie jest wykluczone, że mógł zetknąć się także z esseńczykami, którzy wówczas mieli nad Morzem Martwym w Qumran swoją wspólnotę. Kiedy miał już lat 30, wolno mu było według prawa występować publicznie i nauczać. Podjął to dzieło nad Jordanem, nad brodem w pobliżu Jerycha. Czasem przenosił się do innych miejsc, np. Betanii (J 1, 28) i Enon (Ainon) w pobliżu Salim (J 3, 23). Swoje nauczenie rozpoczął w piętnastym roku panowania cesarza Tyberiusza (Łk 3, 1), czyli w 30 r. naszej ery według chronologii, którą się zwykło podawać.

Na działalność Jana szybko zwrócili uwagę starsi ludu. Bali się jednak jawnie przeciwko niemu występować, woleli raczej zająć stanowisko wyczekujące (J 1, 19; Mt 3, 7). Osobą Jana zainteresował się także władca Galilei, Herod II Antypas (+ 40), syn Heroda I Wielkiego, który nakazał wymordować dzieci w Betlejem. Można się domyślać, że Herod wezwał Jana do swojego zamku, Macherontu. Gorzko jednak pożałował swojej ciekawości. Jan bowiem skorzystał z tej okazji, aby rzucić mu prosto w oczy: „Nie wolno ci mieć żony twego brata” (Mk 6, 18). Rozgniewany król, z poduszczenia żony brata Filipa, którą ku ogólnemu oburzeniu Herod wziął za własną, oddalając swoją żonę prawowitą, nakazał Jana aresztować. W dniu swoich urodzin wydał ucztę, w czasie której, pijany, pod przysięgą zobowiązał się dać córce Herodiady, Salome, wszystko, czegokolwiek zażąda. Ta po naradzeniu się z matką zażądała głowy Jana. Herod nakazał katowi wykonać wyrok śmierci na Janie i jego głowę przynieść na misie dla Salome (Mt 14, 1-12). Jan miał wtedy trzydzieści kilka lat.
Jezus wystawił Janowi świadectwo, jakiego żaden człowiek z Jego ust nie otrzymał: „Coście wyszli oglądać na pustyni? (…) Proroka zobaczyć? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: Oto ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę. Zaprawdę powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela” (Mt 11, 7-11; Łk 7, 24-27).
Jan Chrzciciel jako jedyny wśród świętych Pańskich cieszy się takim przywilejem, iż obchodzi się jako uroczystość dzień jego narodzin. U wszystkich innych świętych obchodzimy jako święto dzień ich śmierci – czyli dzień ich narodzin dla nieba. Ponadto w kalendarzu liturgicznym znajduje się także wspomnienie męczeńskiej śmierci św. Jana Chrzciciela, obchodzone 29 sierpnia.
W Janie Chrzcicielu uderza jego świętość, życie pełne ascezy i pokuty, siła charakteru, bezkompromisowość. Był pierwszym świętym czczonym w całym Kościele. Jemu dedykowana jest bazylika rzymska św. Jana na Lateranie, będąca katedrą papieża. Jan Chrzciciel jest patronem Austrii, Francji, Holandii, Malty, Niemiec, Prowansji, Węgier; Akwitanii, Aragonii; archidiecezji warszawskiej i wrocławskiej; Amiens, Awinionu, Bonn, Florencji, Frankfurtu nad Menem, Kolonii, Lipska, Lyonu, Neapolu, Norymbergi, Nysy, Wiednia, Wrocławia; jest patronem wielu zakonów, m. in. joannitów (Kawalerów Maltańskich), mnichów, dziewic, pasterzy i stad, kowali, krawców, kuśnierzy, rymarzy; abstynentów, niezamężnych matek, skazanych na śmierć. Jest orędownikiem podczas gradobicia i w epilepsji.

W ikonografii św. Jan przedstawiany jest jako dziecko, młodzieniec lub mąż ascetyczny, ubrany w skórę zwierzęcą albo płaszcz z sierści wielbłąda. Jego atrybutami są: Baranek Boży, baranek na ramieniu, na księdze lub u stóp, baranek z kielichem, chłopiec bawiący się z barankiem, głowa na misie, krzyż. W tradycji wschodniej, zwłaszcza w ikonach, ukazywany jest jako zwiastun ze skrzydłami.
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święty Janie Chrzcicielu,
Wysłanniku Boży,
Poprzedniku naszego Zbawiciela,
Wzgardzicielu świata,
Głosie wołający na pustyni,
Zwiastunie prawdy,
Wskazujący drogę do nieba,
Światło proroków,
Przykładzie męczenników,
Któryś przed swoim poczęciem był oznajmiony przez Anioła,
Któryś był poświęcony już w żywocie matki,
Któryś otrzymał swoje imię z nieba,
Który poświęciłeś się z najdoskonalszej miłości na służbę Jezusa Chrystusa,
Który przygotowałeś drogę do prawdziwej pokuty,
Który nawróciłeś przez naukę i przykład niezliczoną liczbę ludzi do Boga,
Który wypowiedziałeś nieustraszony Herodowi prawdę w oczy,
Który dla prawdy krew swoją przelałeś,
O chwalebny patronie i orędowniku przed Bogiem,
Abyś nam łaskę pokuty i poprawy życia uprosić raczył,
Abyś dla nas pomnożenie wiary, nadziei i miłości uprosić raczył,
Abyś nam czystość duszy i ciała uprosić raczył,
Abyś nam w godzinie śmierci dopomóc i przy sądzie za nami wstawić się raczył,
JEZU, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
JEZU, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
WOJNA TAK SIĘ ZACZYNA – NAJPIERW JEDNO PAŃSTWO, POTEM SĄSIEDNIE A PUTIN OBIECUJE ŻE POLSKĘ ATOMAMI POCZĘSTUJE.
HIERARCHOWIE ŻYDOWSCY RZĄDZĄCY EPISKOPATEM I BOGIEM W POLSCE TYLKO CZEKAJĄ, KIEDY TE BOMBY NA WARSZAWĘ SPADNĄ.
Polscy katolicy apelują do abp. Wojdy w sprawie morderczej deklaracji Donalda Tuska! Dołącz do akcji!

– Mamy gotowy projekt dotyczący legalnej aborcji do 12 tygodnia, która ma być decyzją kobiety w porozumieniu z lekarzem, a nie decyzją księdza, prokuratora i działacza PiS-u. Na sto procent to zagwarantujemy – oświadczył 7 czerwca w Wałbrzychu szef PO Donald Tusk. W odpowiedzi na tę oburzającą deklarację polscy katolicy wystosowali apel do arcybiskupa Tadeusza Wojdy SAC, biskupa ordynariusza archidiecezji gdańskiej, której diecezjaninem jest właśnie Tusk, o podjęcie duszpasterskiej interwencji. Dołącz do inicjatywy, która będzie stanowiła precedens w polskiej przestrzeni eklezjalnej.
Kliknij tutaj, aby podpisać apel do arcybiskupa Wojdy!
W ostatnich dniach media obiegła deklaracja Donalda Tuska wygłoszona 7 czerwca w Wałbrzychu. Zapowiedział on, że gdy tylko dojdzie do władzy, umożliwi legalne przeprowadzanie aborcji do 12. tygodnia ciąży. Oznacza to, że trzymiesięczne dzieci w łonach matki stracą prawną ochronę, a ich los zależeć będzie od „konsultacji z lekarzem”.
Ten oburzający zamach na świętość życia nie zdziwiłby opinii publicznej, gdyby wypowiadał go polityk o zdeklarowanym światopoglądzie antyreligijnym i antynatalistycznym. Jako że Donald Tusk deklaruje swoją katolicką wiarę, i jeszcze niedawno próbował zbijać polityczny kapitał nawiązując do tradycji pobożnościowych, takich jak kreślenie znaku krzyża na chlebie, organizatorzy akcji w duchu odpowiedzialności za Kościół apelują do metropolity gdańskiego o „duszpasterską interwencję”.
Podpisz apel i wezwij do obrony świętości życia i jedności wiary!
Jak możemy przeczytać w prośbie skierowanej do arcybiskupa, Jan Paweł II w promulgowanym przez siebie Katechizmie Kościoła Katolickiego przypomniał literę prawa głoszącą, że formalne współdziałanie w przerywaniu ciąży stanowi poważne wykroczenie. Kościół nakłada kanoniczną karę ekskomuniki za to przestępstwo przeciw życiu ludzkiemu.
Kliknij tutaj, aby wyrazić sprzeciw wobec nagannej postawy Donalda Tuska
Kościół od wieków otaczał Eucharystię najwyższą czcią. Aby wierzący mógł przyjąć Chrystusa w Komunii, musiał przejść długą procedurę katechumenatu, w której dawał wyraz całkowitej zmianie życia i przyjęciu Boga jako jedynej zasady działania. Gdy ktoś dopuszczał się ciężkiej zbrodni przeciwko wierze, Kościół mający władzę wyłączać ze swojej społeczności niewierzących, ogłaszał ekskomunikę potwierdzając faktyczny stan odłączenia się człowieka od jedności z Bogiem i ze wspólnotą wiary. Zanim do tego dochodziło, upominano błądzącego i dawano możliwość naprawy przewinień, lecz gdy ten uparcie trwał w swoim błędzie, ogłaszano karę. Ta odwieczna praktyka nadal ma swoje miejsce w Kościele.
Organizatorzy akcji powołują się na interwencję duszpasterską biskupów Stanów Zjednoczonych, w głośnej sprawie Nancy Pelosi, spikerki niższej Izby Kongresu USA. O tej sprawie pisaliśmy m.in. tutaj.
Kliknij tutaj i wyraź poparcie dla konieczności upomnienia polityka przez abpa Wojdę
Odbudowy Ukrainy nie będzie?! Nie dobra mówić o ludobójstwie na Wołyniu! Dr L. Kulińska wRealu24!
Szykujcie się do walki z Rosją w III wojnie światowej
Opublikowano: 21.06.2022 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata
Liczba wyświetleń: 649
Po niedawnych komunikatach z Grupy Bilderberg o konieczności uzbrojenia Ukrainy w broń atomową, obecny szef sztabu generalnego Wielkiej Brytanii zakomunikował przygotowania do III wojny światowej.
Jak podała gazeta LBC.co.uk: „Nowy szef brytyjskiej armii powiedział swoim żołnierzom, że muszą przygotować się do walki z rosyjską armią w potencjalnej trzeciej wojnie światowej. Generał sir Patrick Sanders zastąpił w poniedziałek generała sir Marka Carletona Smitha i napisał do swoich podopiecznych na temat stojących przed nimi wyzwań. Powiedział brytyjskim żołnierzom, że są pokoleniem, które przy trwającym konflikcie na Ukrainie musi przygotować się do »ponownej walki w Europie«. »Istnieje teraz palący imperatyw, aby stworzyć armię zdolną do walki u boku naszych sojuszników i pokonania Rosji w bitwie« – powiedział Sir Patrick. „Jesteśmy pokoleniem, które musi przygotować armię do ponownej walki w Europie” – dodał”.
Te oświadczenia pokazują determinację anglo-amerykańskiego establishmentu do kontynuowania i rozwijania obecnej wojny na Ukrainie. Taki konflikt byłby idealnym rozwiązaniem, aby zrealizować plany Wielkiego Resetu, likwidacji zadłużenia, depopulacji i całej serii innych celów globalnych elit, które będą siedziały daleko za oceanem kiedy Europa będzie ponownie płonąć.
Nie są to słowa rzucane na wiatr. Już w 2015 roku dr George Friedman, założyciel i prezes Stratfor opisał, iż USA jest imperium, które musi kontrolować cały świat by zapewnić sobie dominację i ochronę. Aby tego dokonać stwierdził: „Podstawowy problem USA który od wieków angażował nas w I, II wojnę światową i zimną wojnę to relacje pomiędzy Niemcami i Rosją, ponieważ razem są jedyną siłą która może nam zagrozić i upewnienie się, że to nie nastąpi. […] Polityką jaką bym zarekomendował jest polityka jaką przyjął Ronald Reagan wobec Iranu i Iraku. Finansował obie strony by ze sobą walczyły a nie walczyły z nami. Było to cyniczne, z pewnością niemoralne, ale działało”.
Dlatego Niemcy i generalnie Europa są tak niechętne, aby się angażować w tą wojnę i dlatego USA i Wielka Brytania tak zdecydowanie wpychają polski rząd, aby się „patriotycznie” zaangażował w pełnowymiarową wojnę z Rosją. Wygląda na to, że już wykalkulowano, iż Polska chętnie stanie się mięsem armatnim.
Na podstawie: LBC.co.uk
Źródło polskie: PrisonPlanet.pl
CZY MOŻNA JUŻ NAZWAĆ PARTIĘ OBCOKRAJOWCÓW – „PiS – BEZPRAWIA, NIESPRAWIEDLIWOŚCI, KŁAMSTWA I BANDERYZMU” – mk
|
|
Szanowni Państwo,Czy rząd PiS zamierza zgodzić się na kult Bandery? To zniewaga dla pamięci ofiar ludobójstwa na Kresach. Nasza odpowiedź – przypominamy i zapraszamy do wsparcia akcji Kwiaty Wołynia! Z dwóch niezależnych źródeł w dyplomacji wynika, że władze Polski podjęły decyzję, by zrezygnować z dalszych protestów wobec ukraińskiego kultu Bandery i gloryfikacji jego zbrodniczej działalności. Stepan Bandera, przywódca OUN ponosi polityczną oraz moralną odpowiedzialność za bestialskie wymordowanie ponad 100 tysięcy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Obecna postawa obozu PiS dowodzi, że rząd w Polsce nie jest zainteresowany ochroną nawet skrawka polskiego interesu i pamięci historycznej! Przypomnijmy, że Ukraina nigdy nie nazwała rzezi wołyńskiej „ludobójstwem”. Z całą pewnością tego nie zrobi, jeśli Polska sama nie będzie się o to upominać. Jednak polityka historyczna PiS nie istnieje. Partia Jarosława Kaczyńskiego sprzedaje pamięć o pomordowanych rodakach w imię złudzeń o budowaniu lepszych relacji z obecnymi partnerami! Gorąco zachęcamy do wsparcia tegorocznej edycji akcji Kwiaty Wołynia! W tym roku, w dniu 11 lipca środowiska narodowe i patriotyczne przeprowadzą ogólnopolską akcję rozdawania symbolicznych kwiatów lnu, wyrażających pamięć o polskich ofiarach ludobójstwa na Kresach. Pieniądze zostaną przeznaczone na przygotowanie dziesiątków tysięcy kwiatów, a także materiałów informacyjnych i wystawy przybliżającej minione wydarzenia. Pamięć o Wołyniu i Małopolsce Wschodniej jest dla nas bardzo ważna, dlatego chcemy ją kultywować i pielęgnować w świadomości Polaków. Wierzymy, że Wołyń i Małopolska Wschodnia to nie tylko miejsce dramatu z czasów II Wojny Światowej, ale też arena wspaniałych wydarzeń w latach ją poprzedzających. W tamtych regionach biło jedno z serc polskiej kultury przez długie wieki! Pamiętamy! Przypomnijmy, kim był Stepan Bandera, niestety dzisiaj gloryfikowany, zwłaszcza na Zachodniej Ukrainie. Przede wszystkim był to człowiek, który w ukraińską działalność szowinistyczną zaangażowany był już w 20-leciu międzywojennym. To zaangażowanie skutkowało m.in. morderstwami zwolenników pojednania i porozumienia polsko-ukraińskiego. Tak, to Stepan Bandera i jego aktywność w organizacjach ukraińskich szowinistów przed II Wojną Światową, jest współodpowiedzialny za to, że mordowani byli zwolennicy porozumienia polsko-ukraińskiego! Druga część historii to ponure lata czterdzieste. Właściwie od momentu wybuchu wojny. Od momentu, w którym Ukraińska Armia Powstańcza rozpoczęła regularną walkę z Narodem Polskim. Przystąpiła w latach czterdziestych do akcji ludobójstwa, która pochłonęła ponad 100 tysięcy ofiar. Żaden poważny naród nie rezygnuje z pamięci historycznej swoich ofiar. Lata podległości wobec Moskwy, a obecnie lata podległości wobec Brukseli stworzyły bardzo złe tendencje wśród polityków w Polsce. Widzimy to w decyzjach, w postawach politycznych, które bardziej cenią interesy obcych krajów niż własnej pamięci historycznej. Ruch Narodowy nie da zapomnieć o ofiarach rzezi wołyńskiej! |
TACY POLITYCY TO WSTYDU NIE MAJĄ I DO RZĄDU NADAL MORDOWAĆ POLAKÓW SIĘ PCHAJĄ.
Mińsk ogłosił szczególne okrucieństwo dziadka prezydenta RP w szeregach ukraińskich skazańców
![]() |
| 15 czerwca 2022, 15:07 Fot. Leszek Szymański / Polska Agencja Prasowa / Global Look Press Tekst: Kristina Tsytsura |
Mińsk zaczął badać działalność dziadka prezydenta RP Andrzeja Dudy, który był częścią ukraińskiego batalionu karnego działającego na terytorium białoruskim podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, poinformowała Prokuratura Generalna Białorusi.
„Teraz aktywnie dokumentujemy działalność dziadka polskiego prezydenta Dudy, który był częścią ukraińskiego batalionu karnego i był szczególnie okrutny, przede wszystkim w obwodzie mińskim i witebskim” – powiedział prokurator generalny Andriej Szwed RIA Nowosti . Powiedział to szef resortu, przemawiając w Mińsku na konferencji parlamentarnej „Pamięć historyczna: wielkie zwycięstwo jedności”.
W kwietniu 2021 r. Szwed ogłosił, że wszczął sprawę karną w sprawie ludobójstwa ludności Białoruskiej SRR podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Prokurator Generalny stwierdził również, że strona białoruska zamierza przedłożyć międzynarodowemu trybunałowi dowody w celu wszczęcia procedury uznania ludobójstwa narodu białoruskiego w latach wojny.
Wcześniej prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko podczas spotkania z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem wyraził zaniepokojenie planami rozbicia Ukrainy przez Zachód .
Rezydent Polin. Andrzej Juda – OBOWIĄZKI MAM ŻYDOWSKIE
CEJROWSKI
Franciszek, Ukraina, węgiel i $$$ 2022/6 Radiowy Przegląd Prasy odc. 1104Nie umiem zrozumieć – przecież Żydzi mają dużo świadectw z historii żydowskiej, że zawsze przegrywali, gdy z Bogiem Ojcem walczyli i ciągle niewolę wybierali przez nienawiść do Boga Ojca, a teraz do Polaków, bo są katolikami i też przegrają bo Bóg Jezus tylko czeka i wkrótce wejdzie z Ostrzeżeniem w obronie Żydów też. Może i Żydzi się nawrócą bo nasz Bóg to miłość i życie a nie jak ich lucyfer tylko do mordowania ich namawia.
|
|
|
|
|
Ks.prof.Stanisław Koczwara: Kazanie na Boże Ciało
o. Daniel Galus – Prorok Uczeń Jezusa
Ks. Dominik Chmielewski: 24 czerwca zawierzamy nasze serca Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi

– 24 czerwca zawierzamy nasze serca, nasze małżeństwa, naszą ojczyznę Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, który jest Królem Wszechświata i Niepokalanemu Sercu Maryi – mówi w specjalnym zaproszeniu na wyjątkową modlitwę ks. Dominik Chmielewski SDB.
Przygotowanie do zawierzenia, które nastąpi 24 czerwca rozpocznie się od 9-dniowej nowenny do Najświętszego Serca Pana Jezusa. – Całym sercem zależy mi na tym, abyśmy wszyscy w Polsce zrozumieli, jak bardzo ważne jest zawierzenie się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi – podkreśla ks. Chmielewski.
Akt poświęcenia siebie Sercu Jezusa i Sercu Maryi
Kapłan zauważa, że to właśnie Matka Boża w szczególny sposób pogłębia w nas królowanie Jezusa Chrystusa jako Króla naszej ojczyzny, naszego serca i naszej rodziny.
Patronem tej przepięknej inicjatywy są abp Andrzej Dzięga i bp Krzysztof Włodarczyk.
– W szczególny sposób ks. abp Dzięga zaprasza tych, którzy są związani z Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Chrystusa Króla w Chojnie na uroczystości, które rozpoczną się 24 czerwca o godzinie 18.00. Mszy Świętej będzie przewodniczył ks. prof. Tadeusz Guz i on również wygłosi Słowo Boże. Wszystkich więc, którzy mają czas i możliwość zapraszamy całym sercem do wzięcia udziału w modlitwie i zawierzeniu – mówił ks. Chmielewski.
Akt poświęcenia siebie Sercu Jezusa i Sercu Maryi
– Chcemy, aby akt zawierzenia dokonał się w każdym domu, w każdej parafii, w każdej parafii, w naszej ojczyźnie i wszędzie tam, gdzie są Polacy! Módlmy się o to, żeby 24 czerwca o godzinie 21.00 rozpoczął się Apel Jasnogórski z naszym udziałem gdziekolwiek będziemy! Pięknie byłoby, gdyby udało się ten akt rozpocząć Eucharystią, a po Apelu Jasnogórskim odczytać modlitwy zawierzenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi, aby w szczególny sposób Chrystus mógł zakrólować w nas, w naszych domach i w naszej ojczyźnie – dodał kapłan.
24 CZERWCA
UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA
Polskie serca w domach lub parafiach dokonają aktu poświęcenia siebie Sercu Jezusa i Sercu Maryi. Ponawiamy uznanie Jezusa Chrystusa Królem swego serca, małżeństwa, rodziny i Ojczyzny.
Akt poświęcenia siebie Sercu Jezusa i Sercu Maryi
Centralna uroczystość odbędzie się o godzinie 18.00 w Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa Chrystusa Króla – Chojna.
Porządek uroczystości, jakie odbędą się w Chojnie:
godz. 18.00 – Eucharystia pod przewodnictwem ks. prof. Tadeusza Guza
godz. 19.00 – Wystawienie Najświętszego Sakramentu połączone z aktem przebłagania Najświętszego Serca Pana Jezusa
godz. 19.30 – Procesja Eucharystyczno-przebłagalna za grzechy Narodu Polskiego
godz. 20.20 – Różaniec w intencji Polaków w Ojczyźnie i na całym świecie
godz. 21.00 – Apel Jasnogórski
godz. 21.15 – Akt poświęcenia siebie Sercu Jezusa i Sercu Maryi
godz. 21.30 – Akt uznania Jezusa Chrystusa Królem i Panem swojego serca, małżeństwa, rodziny i Ojczyzny
PROGRAM na 24 czerwca w pozostałych miejscach:
21.00 – Apel Jasnogórski
21.15 – Akt poświęcenia siebie dwóm Sercom
21.30 – Uznanie Chrystusa Królem swego serca, rodziny i Ojczyzny
ks. Dominik Chmielewski
ZAPRASZA
24 CZERWCA UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA – YouTube
15 czerwca 2022, 15:07
Fot. Leszek Szymański / Polska Agencja Prasowa / Global Look Press
Tekst: Kristina TsytsuraMińsk zaczął badać działalność dziadka prezydenta RP Andrzeja Dudy, który był częścią ukraińskiego batalionu karnego działającego na terytorium białoruskim podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, poinformowała Prokuratura Generalna Białorusi.
„Teraz aktywnie dokumentujemy działalność dziadka polskiego prezydenta Dudy, który był częścią ukraińskiego batalionu karnego i był szczególnie okrutny, przede wszystkim w obwodzie mińskim i witebskim” – powiedział prokurator generalny Andriej Szwed RIA Nowosti . Powiedział to szef resortu, przemawiając w Mińsku na konferencji parlamentarnej „Pamięć historyczna: wielkie zwycięstwo jedności”.
W kwietniu 2021 r. Szwed ogłosił, że wszczął sprawę karną w sprawie ludobójstwa ludności Białoruskiej SRR podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Prokurator Generalny stwierdził również, że strona białoruska zamierza przedłożyć międzynarodowemu trybunałowi dowody w celu wszczęcia procedury uznania ludobójstwa narodu białoruskiego w latach wojny.
Wcześniej prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko podczas spotkania z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem wyraził zaniepokojenie planami rozbicia Ukrainy przez Zachód .
Nowenna do Św. Apostołów Piotra i Pawła (20-28.VI)

https://allegrolokalnie.pl/
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Kochani,
1) – zwolniło się miejsce na pielgrzymkę na Rocznicę, bo niefortunnie Siostra spadła z okna jak go myła i niestety biedaczka nie moze jechać. Wyjazd od 22 – 29 czerwca – widocznie Gospa wzywa kogoś innego
i
2) – 24. czerwca poświęcenie się NSPJ – pamiętajcie, że Gospa od poczatku objawień mówi, że: TYLKO W JEJ NIEPOKALANYM SERCU I SERCU JEJ SYNA JEST NASZE SCHRONIENIE I MIEJSCE UCIECZKI. Don Pierto Zorza powtarza to za każdym razem i nie czeka na zgode, tylko poświęca zgromadzonych wiernych tym Dwóm Sercom. Akty są gotowe i krążą w internecie, tylko BRAKUJE W NICH JEDNEJ RZECZY, która nie jest wymieniona – ŚMIERĆ. Zachęcam do lektury poniżej i do dodania własnej śmierci, jak będzie odmawiać Akty.
Jedyna pewna rzecz – ŚMIERĆ
Dziękuję śp. Michałkowi (tak samo 11. letni jak nasz bohater opisany poniżej), którego śmierć w tych dniach, „zmusiła” mnie do opublikowania tego artykułu we wszystkich dostępnych mediach, a który „chodził mi po głowie” od początku zarazy, przed którą podają nam różne środki zabezpieczające, jednak nikt i wcale nie mówi się o przygotowaniu do śmierci. A śmierć to JEDYNA PEWNA RZECZ, która wydarzy się w naszym życiu. Prędzej czy później przyjdzie – Bóg to tylko wie – a Gospa mówi: „obudzicie się określoną ilość razy i ani razu więcej”. Można znaleźć gotowe Akty poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi i Sercu Jezusa, ale nie ma w nich wymienionej naszej śmierć. Do tych Aktów dobrze będzie ja dodać.
Oddaj Bogu swoją śmierć!
Mieszkać całkowicie w łonie Matki Bożej oznacza zupełnie wygonić wszelki strach przed śmiercią, strach przed tym tajemniczym narodzeniem, jakie jest nam obiecane. Każda dobra matka przygotowuje się do narodzin swojego dziecka z nieskończoną troskliwością, z nieskończoną czułością. O ile bardziej Matka Boża! Ona także do nas mówi: „Nie, drogie dzieci, wy nie umiecie obchodzić śmierci waszych bliskich we właściwy sposób! Powinnyście obchodzić śmierć waszych bliskich z radością, z taką samą radością, jaką macie dla narodzin dziecka”.
Ale w naszym świecie zamkniętym we mgle materializmu zatraciliśmy ostateczną perspektywę naszego życia! Często w śmierci widzimy tylko bezpowrotny odjazd i bezlitosne zniszczenie, straszliwą ścianę, ale tu nie chodzi o ścianę, ale o drzwi, te drzwi, które w końcu otwierają się dla życia, dla którego jesteśmy stworzeni. Dlatego jako apostołom Matki Bożej proponuję, byśmy poświęcili naszą śmierć Jej Niepokalanemu Sercu i Sercu Jezusa, żeby ten kluczowy moment naszego życia już teraz w pełni należał do Boga przez ręce Maryi.
Można postępować w 4 etapach:
A – Już teraz możemy dziękować Bogu za chwilę, jaką On wybrał, żeby nas zabrać do Siebie. Jakakolwiek by to nie była chwila, jutro czy za 50 lat, powiedzmy Bogu, jak bardzo ufamy, że wybrał dla nas najlepszą chwilę w perspektywie naszej wieczności.
B – Pójdźmy jeszcze dalej i podziękujmy Mu za sposób, jaki wybrał, żeby nas stąd zabrać. Niech nasza wyobraźnia nie wyświetla nam filmu, bo cierpielibyśmy z powodu czegoś, do czego nigdy nie dojdzie! Przeciwnie, niech wyobraźnia zamilknie, abyśmy dokonali aktu całkowitego powierzenia się w ręce Tego, który wie o tyle lepiej, czego nam potrzeba.
C – Przejdźmy na nowy etap i podziękujmy Bogu za chwilę, jaką wybrał, dla najbardziej drogiej nam osoby, aby zabrać ją do Siebie. Jutro? Za 50 lat? Niech On będzie za to błogosławiony, bo ten Boży wybór jest najlepszy dla tej osoby, dla jej szczęścia wiecznego. Wtedy ufność Bogu jest wielka, ponieważ jej źródłem jest zawierzenie Jego świętej woli miłości.
D – W końcu podziękujmy Bogu za sposób, jaki wybrał, żeby zabrać tę drogą nam istotę. Ten krok zakłada głęboką pracę wewnętrzną, ponieważ można natrafić na silny opór. Jest to także okazją, żeby balansować z ufnością dziecka przed swym Ojcem… To może zająć kilka dni, ale z łaską Bożą i żywą wiarą kończy się daniem naszego TAK. I wielki dar, jaki wypływa z tego TAK, z tego ufnego powierzenia się planom Bożym, to uzdrowienie naszych lęków, nawet naszych obaw przed śmiercią. Jak może nas drążyć lęk w rękach takiego Ojca, takiej miłości? Jak ośmieliłby się ogarnąć nas niepokój? Jeśli Jezus wziął na Siebie w Getsemani wszystkie nasze lęki, to po to, żeby nas od nich uwolnić.
Odejście małego Emmanuela
Florencec jest matką 6 dzieci we Francji koło Lisieux. Gdy w 1988 r. urodziło się jej pierwsze dziecko, była tak zachwycona widząc w nim wspaniałość życia, że zwróciła się do swego Stwórcy, by Mu w głębokiej wdzięczności podziękować. Florencec była praktykująca i to nawet żarliwie, ale to macierzyństwo było dla niej ogromnym krokiem w jej bliskości z Bogiem i jej radości życia dla Niego. Czuła, że jest całkiem mała wobec tak wielkiego skarbu, istoty całkiem nowej, złożonej w jej ręce. Wkrótce odczuła, że życie jej małego Emmanuela nie należy do niej, lecz że zostało jej powierzone przez Stwórcę i że ona ma z Nim współpracować, żeby pomóc temu dziecku stać się tym, kim był w oczach Boga. Stać się świętym. Urodziły się inne dzieci i Florencec wzrastała w miłości do wszystkich.
Pewnego dnia w wieku 11 lat Emmanuel miał w szkole silne konwulsje i po poważnych badaniach padła diagnoza: miał w mózgu 3 guzy nowotworowe, w tym jeden nie do zoperowania. Tylko rodzice, którzy stracili dziecko, mogą wyobrazić sobie ten szok. Dwie możliwości: Bóg uczyni cudowne uzdrowienie lub nie uczyni nic. Florencec i jej mąż już dokonali bardzo silnego szturmu modlitewnego w Niebie; a gdy rozeszła się wiadomość, ich bliscy stworzyli łańcuch modlitwy i postu za to dziecko. Wtedy Florencec odkryła Medziugorje dzięki orędziu Matki Bożej przekazane podczas modlitwy.
Ta założona grupa modlitewno-adoracyjna była przyczyną nawróceń i powrotów do Boga, które wydawały się niespodziewane. Jeśli chodzi o Emmanuela, on był radosny i pocieszał tych wszystkich, którzy przybywali do niego z problemami. Jego rodzice nie kryli przed nim prawdy. W chwili jej ogłoszenia oczywiście był zaniepokojony, ale po otrzymaniu sakramentu chorych zmienił się i okazywał pokój i pogodę ducha, okazując także poczucie humoru.
Florencec zrozumiała, że Pan zabierze jej dziecko, tak więc powtórzyła ten akt oddania, jaki uczyniła w chwili jego narodzin. Jeśli także dużo płakała, to ból mieszał się z chwałą, jak to było z Jezusem przy śmierci Łazarza. Jej dziecko wypełniło swoją misję, trzeba było je zwolnić. „Pan dał, Pan weźmie, niech Jego Imię będzie błogosławione!” – mówiła sobie. Jej mąż i ona na nowo poświęcili go Niepokalanemu Sercu Maryi i Najświętszemu Sercu Jezusa, żeby odchodząc został zaniesiony przez nie do szczęścia wiecznego.
W nocy odejścia Emmanuela oni byli obok niego na intensywnej terapii (specjalne pozwolenie otrzymane z pewnością od Gospy!), a odejście było całkiem zwykłe, jak wyjazd w podróż. Dostali już Emmanuela, nie wyrywano go im. Jego włosy pachniały jak kadzidło! Jak wszyscy mówili, pogrzeb raczej był „oddaniem do Nieba” niż pogrzebaniem w ziemi! Razem mieszały się uśmiechy i łzy.
W święto zmarłych (2 listopada) Florencec była obecna, gdy zaproponowałam pielgrzymom przeżycie tych 4 etapów poświęcenia śmierci, naszej i naszych bliskich. W końcu przybiegła do mnie i powiedziała: „Ale to jest dokładnie to, co ja przeżyłam! Rozumiem, dlaczego przeżyliśmy odejście Emmanuela w takim spokoju! Żadnego niepokoju, żadnej frustracji, żadnego buntu… W modlitwie byliśmy dosłownie niesieni! Emmanuel nie zniknął, pozostaje z nami, a my chętnie mówimy o nim w rodzinie. Z nim Bóg przekazał nam pokój!”.
Dla tej bardzo chrześcijańskiej rodziny Emmanuel jest ich łącznikiem z Bogiem, ich drogim skarbem! Powoduje wzrost ich wiary i dążenie do dóbr, które nie przemijają. Jak zachęca nas do tego Maryja, oni przeżyli to odejście jak narodziny. Łzy, tak, lecz słodkie łzy. Wszyscy przeżyjmy tę prawdziwą miłość i radujmy się, gdy ukochana istota wchodzi do prawdziwego życia. „Gdybyście Mnie miłowali – powiedział Jezus – rozradowalibyście się, że idę do Ojca!” ( J 14,28). s. Emmanuel Maillard
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
Pani Ewo, bardzo proszę o rozesłanie prośby o modlitwę za małżeństwo Bogdana i Halinki , którzy w swoim życiu zostali bardzo skrzywdzeni .Oboje wzrastali w patologicznych rodzinach , niejednokrotnie skrzywdzeni przez najbliższych i nie tylko, oni jednak nadal wszystkim pomagali. Zyją w bardzo skromnych warunkach. Są wzorem małżeństwa. Ostatnio okazało się że Boguś cierpiał od dawna, ale ukrywał swoje cierpienie, teraz znika ( ponad 30 kg mniej ) rak zaatakował jego wnętrzności. W swoim cierpieniu zostali sami, opuszczeni dosłownie przez wszystkich .Błagam o szturm do nieba, aby jeszcze na tej ziemi doświadczyli miłości .
Z góry ogromnie dziękuję- BÓG ZAPŁAĆ
Abp Gądecki ustanowił nadzwyczajne szafarki i szafarzy Komunii św.

Głównym motywem wprowadzenia posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii św. w Kościele pozostaje duchowe dobro wiernych – mówił abp Stanisław Gądecki podczas uroczystego ustanowienia nowych szafarzy i szafarek w katedrze poznańskiej. Do pełnienia tej funkcji w archidiecezji poznańskiej przygotowało się 89 mężczyzn i 54 siostry zakonne, odbywając specjalne studium przygotowawcze i uczestnicząc w rekolekcjach.
Nowi szafarze dołączyli do grupy ponad 2 tys. osób, które w parafiach archidiecezji poznańskiej pełnią posługę roznosząc Komunię św. do chorych i starszych oraz rozdając wraz z kapłanami Komunię św. podczas sprawowanej liturgii. Siostry zakonne pełnią posługę szafarek jedynie we własnych wspólnotach zakonnych.
Metropolita poznański podkreślił, że Eucharystia jest wielkim darem dla wspólnoty wierzących, a dzięki posłudze nadzwyczajnych szafarzy roznoszących Komunię św. wierni mogą coraz pełniej zaznawać skuteczności zbawczego działania Eucharystii.
„Szafarze Komunii świętej powinni wyróżniać się dojrzałą wiarą, zdrową pobożnością eucharystyczną i intensywnym życiem sakramentalnym, przykładną postawą w życiu małżeńskim, rodzinnym, zawodowym i sąsiedzkim, a także w domu zakonnym, niezbędnymi kwalifikacjami intelektualnymi, sprawnością psychiczną i fizyczną, aktywnym udziałem w życiu parafialnym, poważaniem ze strony duchowieństwa i wiernych, pozytywnymi cechami charakteru warunkującymi otwartość i służebną postawę wobec ludzi, serdecznością oraz łatwością nawiązywania kontaktów z osobami chorymi i w podeszłym wieku” – mówił do nowo ustanowionych szafarzy abp Gądecki.
Metropolita poznański dziękował szafarzom za podjęcie posługi, która przynosi wiele dobra duchowego wiernym.
https://m.niedziela.pl/
ks. Michal Olszewski : Szafarze komunii świętej
https://gloria.tv/share/
UWAGA ! Czy nadciąga małpia ospa z Episkopatu?

Zapraszamy także biskupów arcy..arcy na Pielgrzymkę z Polakami. Także zapraszamy Ukraińców, to wtedy może


https://m.youtube.com/watch?v=
W Watyknie celebrują różne religie i nie pozwalają masoni papieżowi Franciszkowi wywyższać Zbawiciela Jezusa Chrystusa, bo oni już mają umowę z lucyferem. Przed Franciszkiem tańczą ludzie różnych religii, a każdy Apostoł powinien nauczać wszystkich ludzi o Jedynym Bogu Jezusie Chrystusie – Jedynym Zbawicielu ale mu koledzy innowiercy zabronili.
Litania do Matki Bożej Nieustającej Pomocy
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta i Niepokalana Dziewico Maryjo, udziel nam Twojej nieustającej pomocy
Matko Boska,
Matko Miłosierdzia,
Tronie Łaski Bożej,
Pośredniczko naszego zbawienia,
Arko wiecznego pokoju,
Wsparcie w naszych nieszczęściach,
Podporo Kościoła,
Siło naszej wiary,
Potęgo niezwyciężona dla piekła
Twierdzo uzbrojona dla naszej obrony,
Przewodniczko chrześcijan,
Miłośniczko serc czystych,
Kotwico naszej nadziei,
Ucieczko uciśnionych,
Pocieszycielko utrapionych,
Obrończyni grzeszników,
Porcie rozbitków,
Nadziejo zrozpaczonych,
Opiekunko rodzin,
Strażniczko młodzieży,
Podporo wdów,
Matko sierot,
Zbawienie umierających,
Pani naszych losów,
Bramo do przybytków niebieskich,
Królowo nieba i ziemi,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
P: O Maryjo, udziel nam Twej nieustającej pomocy.
W: I uczyń nas godnymi zbawiennych jej skutków.
Módlmy się:
Niepokalana Dziewico, która swymi licznymi dobrodziejstwami wzbudziłaś naszą ufność w Twoją nieustającą pomoc, otaczaj nas swoją dobrocią. Wspieraj Kościół święty, zachowaj i umacniaj wiarę wśród narodów katolickich, obudź ducha chrześcijańskiego w rodzinach, wspieraj siły pracujących, dodawaj odwagi cierpiącym i otwórz bramy nieba dla umierających, bądź naszą ucieczką we wszystkich chwilach życia i uwolnij nas od grzechu. Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.
https://m.youtube.com/watch?v=

Mistyka średniowiecza łączyła kult Serca Jezusowego w bardzo żywym nabożeństwem do Najświętszej Rany boku Jezusa. Do najwcześniejszych, którzy w Ranie boku, otwartej włócznią żołnierza, odnaleźli Serce Boże, należy nieznany autor poetyckiego utworu Winny szczep mistyczny. Mówi w nim, że właśnie w tej Ranie odnalazł Serce Boże, że spocznie przy Nim, że się już z Nim nie rozstanie. Cały zakon św. Dominika Guzmana – dominikanie – bardzo wcześnie przyswoił sobie nabożeństwo do zranionego boku i Serca Pana Jezusa. W piątek po oktawie Bożego Ciała, a więc w dzień, który Chrystus wybrał sobie na święto Jego Serca, dominikanie odmawiali oficjum o Ranie boku Pana Jezusa.
Jednak główna zasługa w rozpowszechnieniu nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa przypada skromnej zakonnicy, wizytce, św. Małgorzacie Marii Alacoque (1647-1690). Żyła ona w tym samym wieku i czasie, co św. Jan Eudes, ale w zupełnym ukryciu w klasztorze w Paray-le-Monial. 27 grudnia 1673 roku Małgorzata dopuszczona została do tego, by spoczęła na Sercu Jezusowym. Pan Jezus pokazując jej swoje Serce pełne ognia, rzekł do niej: „Moje Boskie Serce tak płonie miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać tych płomieni gorejących, zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie rozlać je za twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi Bożymi skarbami”. Następnie Jezus wziął serce Małgorzaty i umieścił je symbolicznie w swoim Sercu. Potem już przemienione i jaśniejące oddał Małgorzacie. Usłyszała pocieszające słowa: „Dotąd nosiłaś tylko imię mojej sługi. Dzisiaj daję ci inne imię – umiłowanej uczennicy mojego Serca”.
Stolica Apostolska dopiero po ścisłych i dokładnych badaniach zezwoliła na obchodzenie święta, jak i na cześć wizerunków Jezusowego Serca w formach dzisiaj powszechnie przyjętych. Po raz drugi Kościół pośrednio zatwierdził objawienia, dane św. Małgorzacie Marii Alacoque, kiedy po surowym procesie wyniósł ją do chwały ołtarzy. Jej beatyfikacja odbyła się w roku 1864, a kanonizacja w roku 1920. Pierwszym z papieży, który zatwierdził nabożeństwo do Serca Pana Jezusa a także święto dla niektórych diecezji i zakonów, był Klemens XIII. Uczynił to w roku 1765 – a więc prawie w sto lat po wspomnianych objawieniach. Decydującym jednak w tej sprawie stał się memoriał biskupów polskich wysłany do tego papieża w 1765 roku. Memoriał podaje najpierw historyczny przegląd kultu, a następnie uzasadnia bardzo głęboko godziwość i pożytki płynące z tego nabożeństwa. Papież Pius IX w roku 1856 rozszerzył święto Serca Pana Jezusa na cały Kościół. Leon XIII 31 grudnia 1899 roku oddał Sercu Jezusowemu w opiekę cały Kościół i rodzaj ludzki.




.jpg)
.jpg)










