Poznań miastem we władaniu branży seksualnej?
Szanowni Państwo minął ponad tydzień od uruchomienia naszej petycji do Prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka.
Blisko 10.000 osób poparło apel o wyjaśnienie sprawy skandalicznej reklamy w tramwajach miejskiej spółki MPK Poznań Sp. z o.o. nadzorowanej przez miasto.
Niestety Urząd Miasta i sam Prezydent nadal milczą.
Nie wynika to z nadmiaru obowiązków, bo w międzyczasie prezydent Jaśkowiak i wiceprezydent Wiśniewski (odpowiedzialny z nadzór nad komunikacją miejską w Poznaniu) mieli okazję szeroko zajmować się np. kwestią podręcznika „Historia i Teraźniejszość” prof. Roszkowskiego.
Zapobiegawczo ostrzegali wtedy nauczycieli, by dla dobra dzieci z niego nie korzystać, choć zapewne jeszcze żadne dziecko w Poznaniu kontaktu z treściami z podręcznika nie miało.
W przypadku reklamy w tramwajach nie tylko, że nie zapobiegli, by dzieci w Poznaniu mogły z nią mieć kontakt, ale kiedy już sprawa wyszła na jaw to, jak dotąd, w żaden sposób na nią nie zareagowali.
Pokazuje to niestety, przerażającą prawdę, że obaj bardziej gotowi są troszczyć się o interesy branży erotycznej niż dobro najmłodszych mieszkańców Poznania.
Musimy połączyć nasze siły i wspólnie naciskać na miejskich urzędników, by Poznań mógł być bezpiecznym miejscem dla dzieci, a jego tramwaje i autobusy nie zmieniły się w miejsca ekspozycji demoralizujących reklam.Pozdrawiam serdecznie
Paweł Woliński z całym zespołem CitizenGO
P.S. Jeśli już podpisali Państwo petycję, proszę podzielić się nią z przyjaciółmi.
Poniżej wiadomość, którą wysłałem Państwu wcześniej:
![]()
W tramwajach miejskiej spółki MPK Poznań Sp. z o.o. pojawiła się reklama portalu codziennypoznan.pl, a dokładnie zamieszczonego tam sponsorowanego artykułu o pewnej perwersyjnej praktyce seksualnej.Jest oczywiste, że reklama perwersyjnych technik seksualnych w miejscach, gdzie z takim przekazem mogą zetknąć się najmłodsi ma charakter czynu wypełniającego znamiona opisane w art. 203 § 3 Kodeksu karnego:
„Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”
Szanowni Państwo,
W tramwajach miejskiej spółki MPK Poznań Sp. z o.o. zainstalowane są ekrany wyświetlające informacje pogodowe, aktualności miejskie i inne nie budzące zastrzeżeń informacje.
Niestety w ostatnim czasie pojawiła się na nich reklama portalu codziennypoznan.pl, a dokładnie zamieszczonego tam sponsorowanego artykułu o pewnej perwersyjnej praktyce seksualnej.
Jest dla nas oczywiste, że reklama perwersyjnych technik seksualnych w miejscach, gdzie z takim przekazem mogą zetknąć się najmłodsi ma charakter czynu wypełniającego znamiona opisane w art. 203 § 3 Kodeksu karnego:
„Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”
Ochrona najmłodszych przed treściami nieadekwatnymi do ich wieku powinna być troską wszystkich.
Jednak szczególna odpowiedzialność spoczywa na władzach miasta, które w pierwszej kolejności decydują, o tym co w miejskiej przestrzeni może się pojawić, a co powinno być tam absolutnie zabronione.
Dla braku nadzoru, czy też zwykłego braku zainteresowania tą sferą nie może być żadnego usprawiedliwienia.
Milczenie w tej sprawie władz miasta i odpowiedzialnych za całe zajście urzędników miejskich jest czymś bardzo niepokojącym.
Wierzymy, że dobro dzieci i młodzieży jest dla Prezydenta Jaśkowiaka priorytetem i że nie będzie się kierował w tym wypadku podejściem ideologicznym, ale merytorycznym.
Do kontrowersyjnych reklam w środkach komunikacji miejskiej niestety zdążyliśmy się już przyzwyczaić, ale to co zdarzyło się w Poznaniu przekroczyło granice nawet bardziej liberalnych obyczajowo odbiorców.
Zgoda na przenikanie do przestrzeni publicznej coraz bardziej perwersyjnych treści jest jej niszczeniem, jako bezpiecznego miejsca dla wszystkich jej użytkowników, w tym szczególnie tych najbardziej wrażliwych, czyli dzieci i młodzieży.
To i inne, wcześniejsze, działania i wypowiedzi władz Poznania pokazują, że miasto staje się przestrzenią coraz mniej bezpieczną dla najmłodszych.
Dziękuję za wszystko, co Państwo robią,
Paweł Woliński z całym zespołem CitizenGO
